Dom z dobudówką

Dom z dobudówką
Stylistycznie przypomina nowoczesną stodołę. Do rozbudowy użyto cegieł z recyklingu i czarnej blachy falistej.
0
Dom z dobudówką

Ale to nie koniec miksowania. Eklektyczna dobudówka przykleiła się do starego edwardiańskiego domu z czerwonej cegły. Zamiast silić się na modny minimalizm i modernistyczną kostkę, architekci z pracowni Whiting Architects woleli najpierw wsłuchać się w zastaną architekturę i skorzystać z całego dobrodziejstwa przeszłości.

Połączenie czerni i czerwieni urozmaicają duże przeszklenia na parterze domu i drewniane elementy konstrukcyjne. Nowa- stara część domu to miejsce dla rodziców: mieści się tam ich sypialnia oraz pokój do pracy, a także przestrzeń do wspólnego spędzania czasu, czyli salon połączony z kuchnią.

W środku panuje styl rustykalny w wersji nowoczesnej. Ścianę nad kuchennym blatem obłożono białą bozerią. Z tego samego materiału powstały fronty szafek, które powtarzają rytm desek na ścianie. Zmiast jednego dużego stołu architekci zestawili dwa mniejsze, co ułatwia przearanżowanie przestrzeni. Designerski akcent przy stole to lampa Twiggy marki Foscarini.

Nad blatem nie ma standardowych szafek - są za to półki - kubiki w kolorze natrualnego drewna, co ociepla jasne wnętrze. Pod oknem na parapecie znalazło się miejsce na przytulne siedzisko.

 

Aranżację salonu zbudowano na połączeniu czerni, bieli i szarości. Jest też kilka stylowych dodatków: lampa Tolomeo, dywan Magnas Mg projektu Patricii Urquioli oraz drewniana figurka Eames House Bird.

Żeliwna koza zajmuje mniej miejsca niż standardowy kominek i szybciej się nagrzewa. Tu dodatkowo wprowadza klimat wiejskiej chaty.

Architekci celowo nie wprowadzali zbędnych podziałów. W domu jest mnóstwo zakątków i przytulnych nisz. Na piętrze wygospodarowano miejsce do pracy oraz siedzisko pod oknem.

 

Sypialnia również wpisuje się w otwartą przestrzeń. Boazerię na ścianie ułożono w taki sam sposób, w jaki zbija się deski na ścianach stodół. Bieli towarzyszą odcienie szarośći - lniana narzuta i poduszki oraz zagłówek obity tkaniną tworzą  przytulny, sielski klimat. Architekci nie tylkoko konsekwentnite dobierają materiały, ale też dodatki. Przy łóżku ustawili lampę podłogową Tolomeo - ten sam model oraz kinkiet z tej serii pojawiły się już w salonie i kuchni.

Łazienkę od otwartej przestrzeni oddzielają przesuwne drzwi - wyglądają tak samo jak te w stajniach i wiejskich stodołach. Z tych samych desek powstała też boazeria na jednej ze ścian. Biel i czerń urozmaicono dodatkiem drewna w naturalnym kolorze. Wzorzyste biało-czarne cementowe kafle na podłodze dodają wnętrzu charakteru. I jeszcze jeden designerski akcent - wieszaki Dots marki Muuto.

Projekt: Whiting Architects (www.whitingarchitects.com)
Gdzie: Melbourne
Zdjęcie: Sharyn Cairns (www.sharyncairns.com.au)

Na blogu piszemy o tym, co nas ciekawi i inspiruje. To miejsce na pomysłowe wnętrza ze świata i designerskie znaleziska.
Wczytywanie rekomendacji...