Tak się robi design

Tak się robi design
Laureaci konkursu make me! 2014. Młody design z potencjałem.
0
Tak się robi design

O tych projektantach na pewno jeszcze kiedyś usłyszycie. Są młodzi i pomysłowi. Dobrze wiedzą, że w projektowaniu chodzi nie tylko o to, żeby było "ładnie". Design ma zmieniać świat. Uwrażliwiać na kwestie społeczne, ekologiczne i kulturowe. "Brave New World" to hasło tegorocznej edycji festiwalu Łódź Design. Tradycyjnie towrzyszy mu konkurs make me! To jedno z najważniejszych wyróżnień dla młodych designerów. Nagradzane są prace, które mają potencjał i w przyszłości mogą zostać wyprodukowane.

Główną nagrodę w tym roku przyznano dwóm niemieckim porjektantkom - Essi Johannie Glomb i Rasi Weber, które tworzą studio Blond & Bieber z siedzibą w Berlinie. Nagrodzony projekt - Algaemy - to analogowa drukarka do tekstyliów. Jako barwnik autorki wykorzystały glony. Ich kolor może zmieniać się wraz z upływem czasu pod działaniem słońca. Zielony przechodzi w intensywnie niebieski, róż - w czerwień, a w ostateczności w pomarańczowy. Produkcja glonów nie wymaga dużego nakładu pracy - hodują się praktycznie bez ludzkiej pomocy. Sama drukarka to prosta rama z drewna z walcem, na który naciągany jest wzornik.

 

 

Algaemy - crafting our future food (Blond & Bieber) from Rasa Weber design and research on Vimeo.

Wyróżniono także projekt Dziupla Liliany Krzyckiej i Rafała Pieszko z pracowni Menthol Architects (nagroda od magazynów F5 i Design Alive). Dziupla to współczesna wersja budki dla ptaków. Jest designerska i pozwala na modułowe składanie, dzięki temu na ścianach domów i drzewach moga powstawać przyjemne dla oka kompozycje. Projekt posłużyć ma jako budka lęgowa dla ptaków wróblowatych. Dziuple są lekkie - wykonano je z deski sosnowej i pomalowano ekologicznym lakierem, a ich kształt nawiązuje do form papierowego origami. Ale Dziupla ma nie tylko ładnie wyglądać. To także projekt społeczny. Każdy może zasponsorować taką budkę - dostanie za to broszkę i pomoże przetrwać ptakom w mieście.

 

 

 

IKEA ma poważną konkurencję. Patyczaki Jana Godlewskiego to coś więcej niż meble do składania (nagroda od Dom&Wnętrze i M jak Mieszkanie). Drewniane elementy oraz węzły z duraluminium można łączyć dowolnie w meble, sprzęty domowe lub instalacje przestrzenne. Autor przewidział gotowe zestawy i tzw. zestawy freestyle, czyli drewniane listwy, które można pociąć zgodnie z potrzebami. Kiedy meble się znudzą łatwo przerobić je na coś innego - skrócić listwy, przemalować je lub dodać nowy element. Lubimy takie pomysły - rowzijają wyobraźnię i zmuszają do myślenia. Patyczaki są trochę jak Lego Technics dla dorosłych w skali 1:1.

 

 

Regał Stick można złożyć bez użycia narzędzi. Na cztery drewniane słupy zwężające się schodkowo ku górze nakładane są półki ze sklejki, w których wycięto cztery otwory. Każda z półek ma otwory o różnej średnicy tak, by pasowała jedynie na swój poziom. Mebel nie zabiera dużo miejsca przez co łatwo go przetransportować, materiały i produkcja jest tania, co spraiwa, że jest bardzo ekologiczny i dostępny dla masowego użytkownika. Autorką projektu jest Marzena Krupa, absolwentka ASP w Warszawie. Za projekt otrzymała nagrodę od firmy Interprint.
 

 

Więcej o konkursie przeczytacie na stronie Łódź Design Festival >>

Na blogu piszemy o tym, co nas ciekawi i inspiruje. To miejsce na pomysłowe wnętrza ze świata i designerskie znaleziska.
Wczytywanie rekomendacji...