Kółko i Krzyżyk

Kółko i Krzyżyk
Kółko i krzyżyk to dla nas jeden z synonimów dzieciństwa bez prądu. Kartka, ołówek i refleks, czyli wszystko, co potrzebne do zwycięstwa w tej prostej jak drut ale jakże przyjemnej grze. Więc gdy tylko słyszymy o miejscu, które inspiruje się beztroską, prostotą i minimalistycznym podejściem do designu, od razu chcemy wiedzieć o nim wszystko.
0
Kółko i Krzyżyk

Dlatego odpytałyśmy Basię Nesterowicz, twórczynię kawiarni i sklepu Kółko i Krzyżyk na Żoliborzu (Rydgiera 17/u2), parę pytań o to, jak w jej głowie narodził się pomysł na własne miejsce i jak zamierza je rozwijać w niedalekiej przyszłości. Posłuchajcie.

Na początek mam dla Ciebie zagadkę. Co ma wspólnego popularna gra dla dzieci z kawiarnią na Żoliborzu?

Kiedy byłam dzieckiem każda podróż odbywała się pociągiem i była baaardzo długa. Nie było wtedy oczywiście żadnych czasoumilaczy, które można zobaczyć dzisiaj w ręku każdego kilkulatka. Wtedy ratunkiem dla nas były gry towarzyskie i karty. Szczególnie lubiłam grę w statki oraz kółko i krzyżyk właśnie. Te gry zawsze już będę kojarzyły mi się właśnie z radością bycia razem, z emocjami (ach, jaka to była frajda ograć mamę!) i więzią, która buduje się w takich małych, z pozoru nieznaczących chwilach.

Jak opisałabyś swoje miejsce komuś, kto nigdy w nim nie był?

Kółko i krzyżyk powstało z pasji do dzieci, do dobrej edukacji, gier, zabaw i wspólnych chwil. Wierzymy bowiem, że nauka naprawdę może być przyjemna i radosna. Że dobre książki pozostawiają w nas ślad na całe życie a wspólna zabawa to istota szczęśliwego dzieciństwa. Wszystkim tym chcemy się dzielić.

Opowiedz o tym impulsie, który popchnął Cię do zbudowania przestrzeni dla dzieci i rodziców.

Moje dzieci są już dzisiaj nastolatkami, ale pamiętam, że gdy były małe bardzo potrzebowaliśmy takiego miejsca poza domem, w którym wszyscy będą czuli się równie dobrze. Albo pękały nam głowy od nadmiaru kolorów, hałasu i wszechogarniającego zapachu plastiku, a dzieci dostawały szaleju w jednym z małpich gajów, albo z kolei nudziły się strasznie i zachowywały „niewłaściwie” w dorosłych kawiarniach czy księgarniach, kiedy my chcieliśmy napić się dobrej kawy, przeglądnąć nowości książkowe i porozmawiać. Bardzo potrzebowałam takiego miejsca, które nie będzie ani tylko dla dzieci, ani tylko dla dorosłych, ale stworzy warunki do tego, aby wszyscy dobrze się czuli i byli na równych prawach. Tak właśnie ma być u nas.Opowiedz o tym impulsie, który popchnął Cię do zbudowania przestrzeni dla dzieci i rodziców.

Więcej na Ladnebebe.pl. Zapraszamy.

Ładne Bebe - serwis stworzony przez Małgosię Jakubowską i Marysię Bator. Z małego bloga rozrósł się do opiniotwórczego serwisu dla fajnych rodziców i dzieci. Dla nas piszą o dobrym designie i ciekawych inicjatywach. Lubią to co polskie i oryginalne.
Wczytywanie rekomendacji...