Pokój Klary

Pokój Klary
Przez bardzo długi czas urządzenie pokoju mojej najmłodszej córeczki, o zawrotnej powierzchni 6,5 m2, spędzało mi sen z powiek. Mimo że dom mamy całkiem spory, dwa z trzech dziecięcych pokoi są malusieńkie i niestety nic nie da się z tym zrobić.
0
Pokój Klary

Po bardzo różnych doświadczeniach z kolorami, postanowiłam, że w związku z rozmiarem pokoju, cała baza będzie biała, jedynie drzwi starej szafy pokryłam tapetą. Po wielu godzinach rozważań wybrałam delikatny wzór Early Bird od Eijffinger (wersja perłowa).

Uchwyty zmieniłam na ceramiczne. Obok szafy zamontowany został biały wieszak Hang It All.

 

 

Z dotychczasowych mebli został tylko biały regał, do którego zamówiłam pojemniki z taśmy wiklinowej (na wymiar). Tym sposobem wszystkim ułatwiłam życie – Klara szybciej „posprząta”, a mnie nie będzie razić (nie)ład w pokoiku. Jedynie górne przegródki pozostawiłam otwarte, aby zupełnie nie pozbawić ragału lekkości.

 

 

Stolik, krzesełko, stołek-podnóżek i półeczki na książki są z IKEA, tam też kupiłam papierową lampę. Natomiast pufa i poduszeczka są od Lamps&Co. Klara wydaje się bardzo lubić swoj nowy kącik biurowo-zabawowy. Zasłonki z kupionego przeze mnie w sklepie Malika og Rosa materiału uszyła babcia.

 

 

Łóżeczko, które ma możliwość “wzrostu” wraz z dzieckiem, to Stokke Sleepi. Tej samej marki jest też pasująca do łóżeczka pościel.

 

 

Jednym z ostatnich elementów wystroju pokoiku jest dywanik. Zwykły, szmaciany, biały w kolorowe „śmieci”. Dość gruby i przyjemnie miękki pod stopami i pupą, kóliczą też ;)

 

 

Klara bardzo lubi swój minipokoik, co bardzo mnie cieszy i pozwala wierzyć, że sprostałam zadaniu.

Zobacz również inne wpisy od KASIA:  SKANDYNAWSKIE INSPIRACJE,  ARANŻACJA PRZYJĘCIA DLA DZIECI,  MARMUROWY STOLIK
 

Blogująca mama, po jedenastu latach spędzonych na niewielkiej duńskiej wyspie, wróciła na stałe do Polski, skąd wciąż zaraża nas swoim zamiłowaniem do Skandynawii. Prowadzi blog My Full House.
Wczytywanie rekomendacji...