Bauhaus po poprawkach

Bauhaus po poprawkach
Tel Awiw to światowa stolica stylu Bauhaus. W jednym z budynków z lat 30. powstało wnętrze, które tradycję połączyło z nowoczesnością.
0
Bauhaus po poprawkach

Takich budynków jak ten jest w Tel Awiwie blisko 5 tysięcy. To największe na świecie skupisko architektury w stylu Bauhaus. Stolica Izraela od kolorou fasad modernistycznych domów nazywana jest Białym Miastem. Wnętrze odnowione przez pracownię Raanan Stern znajduje się w budynku z lat 30. XX wieku. Wymagało modernizacji, ale z poszanowaniem dla bogatej przeszłości miejsca.

Architekci dodając nowe elementy, trzymali się stylistyki Bauhausu. Przede wszystkim oszczędna forma. Wierni hasłu "mniej znaczy więcej" wyposażyli mieszkanie tylko w niezbędne sprzęty.  Po drugie: forma wynika z funkcji. Dekoracyjność i zdobienia nie są potrzebne, forma bowiem ma służyć funkcji.
  

Po trzecie: podstawowe kolory. Nadrzędna jest biel, a trzy tolerowane przez projektantów Bauhausu barwy to niebiski, żółty i czerwony. W telawiwskim mieszkaniu neutralną bazę ożywia ciemnoniebieska zabudowa kuchenna oraz żółta ściana w pokoju gościnnym i salonie.

 

Po czwarte: geometryczne formy. By wpasować się w oryginalny styl, trzeba trzymać się prostych kształtów - kwadratów, kół i sotżków. Ważna jest też powtarzalność form, by wszystko wizualnie się zgadzało i nie odciągało uwagi od funkcji. Bardzo charaktestyczna dla Bauhausu jest łazienka, z białymi kaflami 10x10 ułożonymi w równe rzędy. Rytm podkreśla ciemna fuga.

 

Po piąte: dużo światła. Wnętrza projektowane przez architektów Bauhausu miały być jasne i przestronne. Często stosowano przeszklenia i duże okna. Architekci z pracowni Raanan Stern sypialnię od części dziennej oddzielili szklaną przegrodą umieszczoną w stalowej ramie. By zachować trochę intymności zastosowali matowe szkło zbrojone. Ten sam pomysł wykorzystali do odzielenia sypialni od łazienki. Dzięki temu wnętrze stało się jaśniejsze.

 

Projektanci dodali też kilka loftowych elementów. Lampy nad stołem w kuchni to oryginalne znaleziska ze starej czeskiej fabryki. Zamiast standardowych kinkietów łazienkowych architekci wykorzystali lampy kanałowe w czarnej oprawie. Podłogę w salonie i holu wykończono betonową wylewką. W części dziennej odsłonięto też przy suficie betonowe belki konstrukcyjne.

 

Projekt: Studio Raanan Stern: Raanan Stern & Shany Tal (www.raananstern.com)
Gdzie:
 Tel Awiw
Kiedy: 2015
Ile metrów: 75 m2
Zdjęcia: Gidon Levin (www.181.co.il)

Na blogu piszemy o tym, co nas ciekawi i inspiruje. To miejsce na pomysłowe wnętrza ze świata i designerskie znaleziska.
Wczytywanie rekomendacji...