Dom z artystyczną duszą

Dom z artystyczną duszą
Malarka Lisa Burenius tworzy w pracowni tuż przy swoim domu. Ceni bliskość morza i przyrody. Abstrakcyjne obrazy, które spotkać można w jej mieszkaniu na każdym kroku, w pełni odzwierciedlają te inspiracje.
0
Dom z artystyczną duszą

W tym domu wszędobylskie są nie tylko obrazy, ale też książki. Ułożone w stosy albo na półkach różnych regałów. Ten w salonie jest tłem dla zjawiskowej sofy obitej czerwonym aksamitem.

 

 

 

Sprany fotel w zielonkawej tapicerce, duże ilości ozdobnych naczyń, wiklinowe dodatki i własnoręcznie namalowane dzieła sztuki to kwintesencja stylu mieszkania Lisy. Jest w nim niebanalnie, uroczo i niezwykle przytulnie.

 

 

Jadalnia jest stonowana i neutralna. Stół przykryty białym płótnem harmonizuje ze stylowym bufetem, który ugina się od zbieraniny najróżniejszych wazonów, puzderek i świeczników. Lampa z płatków masy perłowej tworzy we wnętrzu romantyczną aurę.

 

 

Pomysłem do podpatrzenia jest domowa biblioteka. Książki znacznie ciekawiej będą wyglądały, gdy niektóre z nich ustawimy na półkach frontalnie. Dodatkowo można je przemieszać z grafikami, jak to zrobiła Lisa.

 

 

Drewniana posadzka w przedpokoju, z malowniczo powycieraną farbę wygląda bardzo szlachetnie. Podobnie jak stare schody na piętro. Ponieważ nie mają zewnętrznej barierki, przedpokój wydaje się przestronniejszy.

 

 

Kuchnia Lisy to typowo skandynawskie wnętrze z malowanymi na biało deskami na podłodze i drewnianymi krzesłami z charakterystycznymi tralkami w oparciach. Kawałek ściany przy wiszących szafkach pani domu skrzętnie zagospodarowała półkami na naczynia i książki.

 

 

Odrapana ściana w sypialni jest tak malownicza, że nie warto jej było niczym przykrywać. Nad łóżkiem zainstalowane zostały tylko dyskretne nowoczesne kinkiety. Tapicerowany zagłówek ożywia wnętrze swoim zielonym kolorem.

 

 

Buty i ubrania są aktywnymi elementami aranżacji sypialni. Garderoba przemieszana z biblioteką zebraną na dwóch długich półkach każdego dnia wygląda inaczej.

 

 

Oddzielna pracownia ma aż cztery metry wysokości, jest dobrze oświetlona i ma podgrzewaną podłogę. Te wygody Lisa zafundowała sobie, bo spędza tu naprawdę wiele godzin dziennie. Pobielone deski na ścianach pomagają jej się skoncentrować na pracy, a do tego świetnie eksponują powstające obrazy.

 

 

Źródło: Lovely Life (www.lovelylife.se)

Zdjęcia: Kristin Lagerqvist (http://kristinlagerqvist.com)

 

 

 

 

Na blogu piszemy o tym, co nas ciekawi i inspiruje. To miejsce na pomysłowe wnętrza ze świata i designerskie znaleziska.
Wczytywanie rekomendacji...