zapisz się do newslettera
bądź na bieżąco otrzymuj
  • Aktualne promocje i rabaty
  • Inspiracje wnętrzarskie
  • Pomysły i porady
zapisz
Schowaj
Wyrażam zgodę na przesyłanie informacji handlowej przez Leroy - Merlin Polska Sp. z o. o. z siedzibą
w Warszawie przy ul. Targowej 72 środkami komunikacji elektronicznej z których przesyłania w każdej chwili mogę zrezygnować lub dokonać zmiany swoich danych wprowadzonych w procesie rejestracji.
dołącz do naszego newslettera
zapisz się

Kolor roku 2015

Kolor roku 2015
To już tradycja, że kultowa amerykańska marka Benjamin Moore ogłasza kolor roku. W 2015 ma nim być Guilford Green, kolor inspirowany naturą.
0
Kolor roku 2015

Świeży i radosny, doskonale uwydatnia architektoniczne walory przestrzeni. Dobrze komponuje się pośród innych kolorów z palety.

Ale Guilford Green niezbyt mnie zachwyca. Może dlatego, że na ścianie przypomina mi brzydką salę nr 4 z mojej podstawówki. Pomalowana na zielono miała uspokajać i sprzyjać koncentracji. Nie mam pewności czy dobrze spełniała to zadanie. Wiem na pewno, że jej design nie wypływał pozytywnie na kształtowanie naszego dobrego gustu.

Ale Benjamin Moore przedstawia nam więcej kolorów niż tylko zieleń. Mamy tu różne tonacje czterech głównych barw: zielonej, niebieskiej, różowej i fioletowej. W stosunku do trendów z 2014 r., gdzie dominowały jasne pastele, kolory są bardziej wyraziste i nasycone.

1.Powyżej Guilford Green w sąsiedztwie innych odcieni zieleni i sympatycznego czworonoga wydaje się całkiem przyjemny.

2. Pudrowy róż w połączeniu z szarością to niezmiennie, od wielu lat moje ulubione zestawienie.

3. Odcienie niebieskiego miały się dobrze już rok temu. W wersji Blue Danube mają szanse przetrwać znacznie dłużej.

4. Ulubione kolory większości małych dziewczynek. Odcienie różu i fioletu to podstawa w pokojach koleżanek mojej córki (11 lat).

Choć nie przekonał mnie kolor roku, cała paleta 23 barw starannie wybranych przez markę może podziałać inspirująco.

źródło: benjaminmoore.pl

Na co dzień projektuje wnętrza i prowadzi kawiarnię. W wolnych chwilach jeździ na rowerze, zgłębia tajniki natury koni i szuka inspiracji. Na blogu zbiera wnętrza, które ją zachwycają i te które sama tworzy. Tu też dzieli się informacjami zdobytymi podczas targów designu i warsztatów projektowych. Pisze o tym co może się przydać w urządzaniu domu ­ o trendach, kolorach i pięknych rzeczach.
Wczytywanie rekomendacji...