Mieszkanie francuskiej blogerki

Mieszkanie francuskiej blogerki
Céline kocha vintage i nowoczesny design. To widać w sposobie, w jaki urządziła swoje mieszkanie w centrum Strasburga. I... jak pisze swojego poczytnego bloga o wdzięcznej nazwie Miluccia.
0
Mieszkanie francuskiej blogerki

Salon zdominowała czerwień designerskiej sofy Togo, zaprojektowanej przez Michela Ducaroya dla francuskiej marki Ligne Roset i plakatu Enza Mari z soczystym jabłkiem. Te nowoczesne elementy nabierają ekstrawagancji w konfrontacji ze stylową lamperią z kasetonów i… czarnym sufitem.

 

 

Przestrzeń za drzwiami zagospodarowano regałem o nieregularnych podziałach. Z meblem sąsiaduje industrialna lampa Signal marki Jieldé o zygzakowatym pałąku, który można dowolnie regulować.

 

 

 

Salon z jadalnią łączy szeroki prześwit, który ozdobiono kolorowymi pomponami z bibuły. Mieszanina różnych krzeseł przy stole nadaje jadalni niepowtarzalny charakter.

 

 

Sztukateria przy industrialnej lampie? Dlaczego nie! Celiné lubi takie odważne połączenia. Vintage’owy bufet z przesuwanymi frontami wygląda lekko dzięki metalowym nóżkom.

 

 

Zamiłowanie do pięknych rzeczy Céline ma we krwi, bo pochodzi z rodziny amatorów mebli i ładnych rzeczy, a także rękodzieła. Ten vintage’owy detal to jeden z wielu przedmiotów, do których właścicielka ma wielki sentyment.

 

 

Inspirowane folkiem ikony modernistycznego designu – drewniane lalki zaprojektowane przez Alexandra Girarda to przedmiot pożądania kolekcjonerów i miłośników niebanalnej dekoracji wnętrz.

 

 

Skrawki tkanin, rulony papierów i drobiazgi zmagazynowane w pudełkach tworzą barwną ekspozycję na półkach niskiego regału. Powstają z nich dekoracje mieszkania, takie jak bryły geometryczne w neonowych kolorach, zawieszone na gałęzi.

 

 

Kuchnia z niszą w ścianie, pomalowaną dodatkowo na ciemnozielony kolor jest trochę rustykalna, trochę industrialna. Blat ze stali nierdzewnej oświetlają lampa biurowa i przemysłowy kinkiet na wysięgniku.

 

 

Barwny obrus wprowadza do kuchni energię folku. Wokół stołu ustawiono mieszankę krzeseł i stołków, więc aranżacja jest ciekawsza. Za ozdobę ściany służy kalendarz w stylu op-art.

 

 

Tej kuchni nie da się zaszufladkować pod względem stylu. Ewidentnie rządzi w niej eklektyzm – obok nowoczesnej lodówki stanęła industrialna szafka biblioteczka, którą w dodatku zdobią vintage’owe pojemniki po przyprawach.

 

 

W sypialni czuć przestrzeń. Wrażenie to pogłębia materac, który pełni rolę łóżka. Uwagę przykuwa malowniczy stary parkiet ułożony w jodełkę.

 

 

Stary stół w charakterze toaletki prezentuje się uroczo w towarzystwie lustra w rzeźbionej złotej ramie. Do tego szkolne krzesło z lat 70. i designerska lampa – tak się tworzy niebanalne aranżacje!

 

 

Garderoba z wolno stojącym wieszakiem i komódką na akcesoria sąsiaduje z kącikiem wypoczynkowym. Stanowi go srebrny worek do siedzenia z wygodnym oparciem i uroczy cętkowany stolik. Ozdobna kompilacja z maską na ścianie dowodzi kreatywności pani domu.

 

 

Przedpokój to również zagłębie współczesnego designu. Kolorowy wieszak Hang it all, zaprojektowany przez Ray i Charlesa Eamesów oświetla industrialna lampa Loft marki Jieldé.

 

 

 

Źródło: Petits Papiers (www.petitpapier.typepad.com)


Zdjęcia: Anne Claire Rohe (www.anneclairerohe.com)


Blog Céline Giusti: www.miluccia.net

 

 

Na blogu piszemy o tym, co nas ciekawi i inspiruje. To miejsce na pomysłowe wnętrza ze świata i designerskie znaleziska.
Wczytywanie rekomendacji...