Mieszkanie z ukrytą kuchnią

Mieszkanie z ukrytą kuchnią
Kuchenny bałagan znika za harmonijkowymi drzwiami. Ale to nie koniec sprytnych rozwiązań w tym mieszkaniu.
0
Mieszkanie z ukrytą kuchnią

Architekci z bułgarskiego studia dontDIY egzamin z pomysłowości zdali na piątkę. Wszystko, co zazwyczaj chcemy ukryć, zniknęło za frontami szaf i schowków. W pierwszoplanowej roli obsadzili sklejkę - tani, solidny i bardzo niedoceniany materiał, który ostatnio znów wraca do łask.
 

Kuchnia połączona z salonem powiększy przestrzeń, ale dla mniej porządnickich może okazać się rozwiązaniem zbyt uciążliwym. Zapachy gotowanych potraw przenikną do salonu, a kuchenny bałagan zamieni się w wyrzut sumienia, który będzie straszył podczas wylegiwania się na sofie. W tym mieszkaniu znika za harmonijkowymi drzwiami. Złożone nie zajmują wiele miejsca i nie rzucają się w oczy. Drzwi oraz sama zabudowa kuchenna zostały wykonane ze sklejki, którą odpowiednio zaimpregnowano przed wilgocią. Zamknięte szafki i otwarte półki tworzą urozmaiconą i bardzo praktyczną kombinację.
 

 

Zabudowa ze sklejki ma kontynuację w części salonowej. Udało się tam ukryć lodówkę i klimatyzację. Wbudowano też kominek, który w zimowe dni jest dodatkowym źródłem ciepła.

Sklejkowy regał wygląda, jakby zaraz miał się przewrócić. Wygięcie mebla to mrugnięcie okiem, bo przecież nie wszystko musi być całkiem na serio i od linijki.

Na jednej ze ścian w salonie odsłonięto starą ceglę i pomalowano ją na biało. Naprzeciwko sofy znajduje się gładki, wysunięty pas ściany - spełnia rolę ekranu dla rzutnika. Przy takim rozwiązaniu trzeba bardzo dobrze dobrać oświetlenie sufitowe, by nie kolidowało z projektorem - świetnie sprawdzą się, tak jak tu, reflektory na szynie. W roli dodatkowego oświetlenia klasyk designu - lampa "Potence" na długim wysięgniku proejktu Jean Prouve

 

Sklejka została też wykorzystana do wykonania szaf wnękowych w korytarzu. Schowano w nich m.in. pralkę, by odciążyć małą łązienkę. W holu pas komunikacyjny od drzwi wejściowych wykończono białą żywicą epoksydową. Pozostałą przestrzeń pokrył piękny dębowy olejowany parkiet ułożony we wzór francuskiej jodełki (tzw. chevron).

Rząd szaf w zabudowie płynnie wlewa się do sypialni. Łóżko to współczesna interpetacja klasycznego barokowo zdobionego łóża. Tu w wersji ze sklejki, w naturalnym kolorze drewna. Ozdobą są jedynie snycerskie żłobienia.

Ten mały pokój oprócz garderoby mieści też podest do ćwiczenia jogi wykonany z szarego granitu. Płytki niebieski regał oparty o ścianę to miejsce do ekspozycji książek i zdjęć.

W niewielkiej toalecie rygor narzuciła biel. Dzięki temu pomieszczenie wydaje się większe. Podłogę wykończono tak samo jak w holu, jasną żywicą epoksydową. Tylko jedną ścianę obłożono glazurą, by nie stracić optycznie na przestrzeni. Wnęki w ścianie nad sedesem tworzą ciekawą kompozycję. Prosto i bardzo efektownie.

Projekt: dontDIY (www.dontdiystudio.com)
Gdzie: Sofia, Bugaria
Ile metrów: 79 m.kw.
Kiedy:
2013
Zdjęcia: Asen Emilov (www.assenemilov.com)

Na blogu piszemy o tym, co nas ciekawi i inspiruje. To miejsce na pomysłowe wnętrza ze świata i designerskie znaleziska.
Wczytywanie rekomendacji...