Mój letni domek

Mój letni domek
Wakacje to wspaniały czas. Kocham lato. To jedyny okres, który chętnie spędzam poza miastem.Uwielbiam miejski gwar. Dziwisz się pewnie. Ja po prostu taka jestem. Kocham kawiarnie, lubię patrzeć na budynki i na ludzi, słuchać o czym mówią. Moje ukochane wakacje spędziłam w Paryżu, gdzie każdego dnia 15 godzin spacerowałam uliczkami miasta.
0
Mój letni domek

Jednak odkąd mam dzieci, wiele się zmieniło. To znaczy ja nadal kocham miasto, ale wiem, że oni potrzebują świeżego powietrza, obcowania z naturą, lasu i łąk do biegania i zabawy. Dlatego też od kilku lat część lata spędzamy w naszym letnim domku pod Łodzią. Zaprojektowałam go wraz z moim M i spełnia od wszystkie nasze potrzeby. Swojego czasu mogłaś go zobaczyć w piśmie wnętrzarskim, dziś zapraszam w te skromne progi ponownie.

Parter zajmuje część dzienna. na 35mkw mamy kuchnię, jadalnię i salon oraz łazienkę z prysznicem. Drzwi do łazienki zbudował mój mąż z desek odzyskanych z palet transportowych i są elementem przełamującym wszechobecną biel. Wnętrze jest monochromatyczne, wręcz ascetyczne nie bez powodu. Tu odpoczywamy, tu ładujemy baterie, tu skupiamy się na sobie i nie chcemy, aby obowiązki dnia codziennego zabierały nam ten wspólny czas. Stąd też brak dekoracji i mała ilość mebli, aby zminimalizować czas na sprzątanie i maksymalnie wykorzystać ten okres dla rodziny i przyjaciół, których tu chętnie gościmy.

Przeczytaj także:

DRZWI SUWANE

SZYBKA PRZEMIANA STARYCH DRZWI

Blogerka, pomysłodawczyni MEETBLOGIN, ogólnopolskiego zjazdu blogerów wnętrzarskich oraz inicjatorka Bloggers Zone, współpracuje z wieloma festiwalami designu w Polsce. Na swój blog zaprasza po garść inspiracji do tworzenia pięknych przestrzeni wokół siebie. Jest pasjonatką skandynawskich bieli i zamiłowania do naturalnych materiałów, industrialnych dodatków oraz loftowych, otwartych przestrzeni. Uwielbia meble vintage w nowoczesnych aranżacjach. Ceni polski design dlatego też jest ambasadorką Łódź Design Festival.
Wczytywanie rekomendacji...