Nasza betonowa kuchnia

Nasza betonowa kuchnia
Nasza kuchnia jest mała, można by powiedzieć nawet malutka. Jej wymiary to 3 metry długości i około 2 metry szerokości.
0
Nasza betonowa kuchnia

Nie jest to kuchnia, która przypadnie każdemu do gustu, ponieważ w całości pokryta jest betonem, wygląda surowo i industrialnie. Nasza kuchnia raczej nie wpisuje się w gusta większości, niektórzy wolą kuchnie tradycyjne, w stylu skandynawskim, inni w tym my industrialne i minimalistyczne. Każda kuchnia jest inna, tak jak upodobania i wymagania jej użytkowników.

Nasza kuchnia, jak i całe mieszkanie, było robione od ‘zera’, wszystko sami docinaliśmy i wierciliśmy. W naszym mieszkaniu praktycznie nie było żadnych mebli, dzięki czemu mogliśmy ‘zaszaleć’, ale nie mogliśmy się też dobrze ‘ rozpędzić’, ponieważ mieliśmy ograniczony budżet na każde pomieszczenie.

Generalny remont mieszkania robiliśmy jakieś 7 miesięcy temu, i to wtedy postanowiliśmy, że rezygnujemy z górnych szafek w kuchni - tak jak miało to miejsce, kiedy się wprowadzaliśmy. Kuchnia wydawała się być jeszcze mniejsza, przytłaczająca i do tego w całości była pokryta farbą olejną! Dominowała zieleń z bielą. Możecie sobie wyobrazić, jaki szok przeżyliśmy, wchodząc do takiego pomieszczenia, nie mówiąc już o ściąganiu samej farby!

Mieliśmy nie mały problem z tą ‘olejką’, bo normalna farba jej nie zamaluje, opalanie nagrzewnicą też wielkich efektów nie dało, więc zakryliśmy ją BETONEM .

Meble, które wybraliśmy, są białe i proste, z elementów dekoracyjnych dodaliśmy własnoręcznie zrobiony napis EAT oraz lampę przemysłową dla lepszego efektu.

Aby optycznie powiększyć tak małe pomieszczenie, całkowicie pozbyliśmy się wiszących szafek, powiesiliśmy za to trzy własnoręcznie robione dębowe półeczki na szklanki, przyprawy i słoiki z makaronami. W miarę upływu czasu sukcesywnie coś dodajemy, ponieważ nie mamy dużo szafek, zawiesiliśmy magnetyczną listwę na noże oraz dwa relingi z IKEA, na których wieszamy najpotrzebniejsze rzeczy.

Kuchnia mimo swoich małych rozmiarów jest bardzo praktyczna i mieści wszystkie nasze najpotrzebniejsze rzeczy. Nie jest jeszcze skończona, dlatego nie pokazuję całego pomieszczenia, ponieważ nadal nad nim pracujemy.

Po więcej inspiracji zapraszamy na nasz blog Design or Breakfast.


Magda jest architektem wnętrz, Wojtek po wzornictwie przemysłowym i razem od ponad roku tworzą Design or Breakfast blog. Na jego łamach opisują nowinki ze świata designu, nietuzinkowe rozwiązania wnętrzarskie, oraz publikują własne projekty DIY, które już niedługo będą widniały pod nową nazwą Manufaktura Miło.
Wczytywanie rekomendacji...