Niskobudżetowe wnętrze

Niskobudżetowe wnętrze
DIY, meble i sprzęty z odzysku oraz kilka wnętrzarskich trików. W tym mieszkaniu rządzą proste i tanie rozwiązania.
0
Niskobudżetowe wnętrze

Kiedy goni budżet, budzi się wyobraźnia. Architekci z rosyjskiej pracowni INT2architecture to specjaliści od efektów sepcjalnych, które nie rujnują budżetu. W tym przypadku do dyspozycji mieli 48 tysięcy złotych - na instalacje i budowlankę, meble, sprzęt AGD i dekoracje. Z pomocą przyszedł japoński minimalizm i skandyanwskie zamiłowanie do naturalnych mateirałów oraz miłość do DIY.

Kuchnię wpisano w część dzienną mieszkania. By AGD nie było widoczne, zniknęło we wnęce. Przestrzeń porządkuje też grafitowa ściana, która kontrastuje z białymi meblami. Uchwyty do szafek kuchennych powstały z kawałków skóry i wkrętów.

Ścianka działowa oddzielająca salon od przedpokoju powstała z szarych, kermazytowych pustaków. Otwory w ścianie zapewniają dobrą wentylację oraz przepuszczają światło, sam materiał jest zaś bardzo wytrzymały.

Architekci postawili na tanie i łatwo dostępne mateirały. Podłoga, drzwi oraz część mebli powstały z drewna sosnowego. W projekcie wykorzystali również sklejkę brozozwą oraz niezasłonięty przez dewelopera beton, który pokryli lakierem ochronnym. Industrialnego sznytu dodają też kable poprowadzone wzdłuż sufitu.

Stół w salonie powstał z sosnowej płyty meblowej oraz gotowych, toczonych nóg. Blat pomalowano na taki sam kolor, jak krzesła. Pod oknem znajduje się sprytny schowek wykonany ze sklejki brzozowej. By długi ciąg drzwiczek nie był nudny, wywiercono w nich nieregularnie rozmieszczone otwory.

Drzwi do sypialni również powstały z sosnowej płyty meblowej. Uchwyt, to taki sam patent, jak w kuchni - kawałek skóry i wkręty. Do całości dodano mechanizm prowadnicy.

Ciekawy pomysł na lamperię - widoczne niedociągniecia wałka tworzą malarską kompozycję. Zamiast zwykłej garderoby - podwieszany przy suficie drążek, który służy jako wieszak. Lampki nocne powstały z miedzianych rurek.

Komoda to także produkt DIY - sosnowe drzwiczki meblowe oraz tocozne nóżki pomalowano na taki sam kolor, jak ścianę.

Biała, prosta glazura nie musi być nudna. Tu zestawiono trzy rozmiary płytek, co dało ciekawy efekt kompozycyjny.

Słoiki i metalowe opaski zaciskowe - tak powstały pojemniki na szczoteczki i kosmetyki.

Sosnowy drążek, kawałki skóry i miedziane wkręty posłużyły do zrobienia uchwytu na papier toaletowy.

 

Projekt: INT2architecture (www.int2architecture.ru)
Kiedy: 2015
Gdzie: Sankt Petersburg
Ile metrów: 62 m2

Na blogu piszemy o tym, co nas ciekawi i inspiruje. To miejsce na pomysłowe wnętrza ze świata i designerskie znaleziska.
Wczytywanie rekomendacji...