Płytki podłogowe, które kocham

Płytki podłogowe, które kocham
Miłość do starych płytek była u mnie od zawsze. I przetrwała wszelkie mody na inne podłogi.
0
Płytki podłogowe, które kocham

 fot. Lonny Magazine

 Pamiętam jak lubiłam przychodzić do jednego z warszawskich barów mlecznych, nie tylko, żeby zjeśc dobrą pomidorową, ale popatrzeć na cudowne stare płytki na podłodze. Postać na nich trochę, podotykać i pomarzyć, że kiedyś będę miała takie we własnym domu. Marzenie raczej trudne do zrealizowania w sensie dosłownym, bo stare płytki to tylko w pięknych kamienicach lub przedwojennych dworkach.

Ale miłośc pozostała. Na wakacjach w Maroku śliniłam się na widok każdej lepszej cementowej płyki. Im bardziej obite tym lepsze. Własciwie taka reakcja jest zawsze kiedy widzę fajne stare płytki.

W swoim domu starych płytek nie mam, mam za to szachownicę w kuchni, która choć trochę przypomina starodawne podłogowe kafelki. Położona bez fug i gdzieniegdzie obita robi wrażenie "autentycznej" :)

Ale aranżacje z wzorzystymi płytkami nadal mnie kręcą i to bardzo. Wybrałam kilka najciekawszych. Też lubieice stare podłogi?

fot. ArchiExpo

Piękny patchwork z płytek, w dodatku połaczony ze starymi deskami. Och i Ach!

 

fot. Apartment Therapy

Biało-niebieska podłoga, własciwie fragment. Indutrialny klimat i niezobowiązująca ranżacja. Cudnie.

 

fot. ledansla.blogspot.com

Mozaika z maleńkich płytek 5x5 cm - mój ulubiony format.  Do tego lamperia w przydymionym kolorze. Jest dobrze.

 

fot. completelytotallymadly.blogspot.com

Jedno z tych wnętrz, o których marzę, ale to trudne marzenia. Oryginalna, stara weranda, nie dość, ża ma piekne płytki to jeszcze cudowne witraże. Chcę!

A na koniec jeszcze jedna supr podłoga. kręcą mnie takie układanki.

fot. VSCO

 

 

 

 

 

 

 

 

Pani Pieska czyli Marta Lubaszewska. Tworzy głównie dla dzieci, czasem również dla dorosłych. Jest również dziennikarką i stylistką. Pisze o wnętrzach, designie i wszystkim co ładne i ciekawie zaprojektowane.
Wczytywanie rekomendacji...