Poznaj styl industrialny

Poznaj styl industrialny
Lubi rysunek metalowych konstrukcji i ciężar żeliwa. Ostre światło przemysłowych lamp i toporną urodę betonu. Bywa sterylny, ultranowoczesny. Pełen cytatów z naukowych laboratoriów i filmów science fiction. Bywa też nostalgiczny. Wtedy zmienia w mieszkania opuszczone hale fabryczne, hangary czy magazyny.
0
Poznaj styl industrialny

Miasto, maszyna, masa

Jest dzieckiem kultu techniki, który zawładnął wyobraźnią ludzi ponad 200 lat temu i trwa do dziś. Zaczęło się od silnika parowego. Wynalazek Anglika Jamesa Watta przewrócił do góry nogami dotychczasowe metody produkcji. Zwielokrotnił siłę ludzkich mięśni. Pomnożył czas i energię. Umożliwił podział cyklu pracy na krótkie, zmechanizowane etapy. Wyprowadził tysiące ludzi ze wsi do wielkomiejskich fabryk i rozpędził gospodarkę, nie pozostawiając drogi odwrotu. W krótkim czasie rozwój przemysłu stał się nie tylko koniecznością ekonomiczną, ale przede wszystkim synonimem dobrobytu. Znakiem nowego, lepszego świata. Przekraczania barier, poszerzania możliwości. Echa tych idealistycznych przekonań odzywają się w stylu industrialnym.

 

 

Stół-wyspa

 

Moda na lofty

Pomysł na mieszkanie w obiektach pofabrycznych narodził się w połowie XX wieku w Nowym Jorku. Rozrastający się przemysł wywędrował z centrum na przedmieścia, pozostawiając niezagospodarowane budynki. Najpierw zamieszkali w nich bezdomni. Potem artyści i kontestatorzy nudnego mieszczańskiego życia. Świetna lokalizacja, adaptowana za grosze gigantyczna kubatura i odlotowa sceneria pozwalały łączyć funkcje mieszkania, pracowni i galerii, w których na słynnych „loft party” szalała nowojorska bohema. Dzisiejsze lofty mają inną klientelę. Stały się modne, a co za tym idzie, drogie. Oszczędny dawno przestał oznaczać ubogi czy tani. Ogromne powierzchnie są kosztowne w utrzymaniu i często wykańczane materiałami wysokiej jakości. Jedno się nie zmieniło – fani loftów to nadal osoby, które szukają rozwiązań nieszablonowych. Swobodę cenią bardziej od wygody, a rozmach od dopracowanego detalu.

 

Salon z cegły

 

Na surowo

Pierwszych skrzypiec nie zagrają tu zwiewne firanki, miękkie poduszki, kwiatowe desenie czy lampy w nastrojowych abażurach. Styl industrialny zamiast przytulności wybiera estetykę materiałów technicznych. Od luksusów woli klarowność i drastyczne ograniczenie elementów wystroju. Wnętrza z założenia mają sprawiać wrażenie niewykończonych. Celowo pozostawia się gołe tynki i cegły. Nie ukrywa rur czy instalacji. Beton kładzie na posadzkach, blatach, nawet na ścianach. Rządzą kolory zimowe - od złamanej bieli po antracyt. Także metaliczne połyskliwości, przetarcia, rysy i mocne faktury. Surowość wystroju jest podstawowym atutem stylu industrialnego. Sekretem jego atrakcyjności na tle landrynkowej, przegadanej lub zmęczonej poprawnością architektury wnętrz.

 

Sypialnia z neonowym napisem

 

Megaskala

Nie boi się przemysłowej kubatury i potrafi ją oswoić. Przede wszystkim za pomocą oświetlenia. Maksymalne wykorzystanie światła dziennego w obiektach fabrycznych w prosty sposób przekładało się na oszczędność elektryczności. Stąd przeszklone dachy, ogromne okna, ściany z luksferów, także lustra i wszelkie gładkie powierzchnie odbijające promienie słoneczne. Równie ważne są lampy. We wnętrzu industrialnym jest ich zwykle dużo. Nie może zabraknąć tych, które tworzą prawdziwy przemysłowy klimat: świetlówek, reflektorów w metalowych oprawach albo kreślarskich, z wysięgnikiem. Do ekskluzywnych wnętrz pasują lampy Franka Buchwalda – dzieła sztuki użytkowej, a zarazem czysta apoteoza techniki.

 

Kuchnia z betonową ścianą

 

Udomowienie

Przeciwnicy tego stylu uważają mieszkanie w starej przędzalni za ekstrawagancję. Niewygodę pozbawioną sensu ekonomicznego. Zwolennicy podkreślają wartość wychodzenia poza schematy. Pokazują przy tym, jak skutecznie ocieplać techniczne zimne wnętrza, ujmować w karby pofabryczny nieład. Styl industrialny chętnie godzi się na obecność drewna, lnu, filcu. Na kolory i sepiowe fotografie. Elementy orientalne i dzieła sztuki. Rzadko bywa ortodoksyjny. Wynika to z jego siły. Jest na tyle wyrazisty, że nie musi się bać obcych stylistycznie cytatów. Dlatego pozwala na nonszalanckie mieszanie trendów. Szczególnie dobrze toleruje rzeczy spod znaku vintage. Przypadkowe second-handy z ciekawą historią. Rzeczy, które przetrwały próbę czasu i dobrze się starzeją. To one w drapieżną scenerię industrialną wnoszą konieczne do życia ciepło.

 

Salon w lofcie

 

Nowa funkcja

Wysokie stropy, gigantyczne drzwi, okno na całą szerokość pomieszczenia, przepuszczająca światło ściana z luksferów. Nie wiemy, co tu było dawniej. Dziś wnętrze przystosowano do potrzeb kuchni domowej. Zachowano chropawą fakturę ceglanej ściany, rytm desek na podłodze, żaluzji i prostych oprawek zwisających z sufitu. Pośrodku stanął stół, pod oknem ciąg kuchenny: zlew i blaty ze stali kwasoodpornej. Ciepła obecność drewna neutralizuje surowość pomieszczenia.

 

Jadalnia w lofcie

 

Beton, stal i szkło

Ażurowe schody, choć zrobione z zimnego metalu, są ustawione pod łagodnym kątem i miękko łączą poziomy. Wnętrze ociepla drewniane podium, sklejka, skórzane obicia foteli. Snop światła pada z góry na wypolerowaną ścianę z betonu. Można się domyślać, że piętro jest doświetlone przeszkleniem sufitu.

 

Salon w lofcie

 

Wariacje na temat

Chłód i prostota, duże powierzchnie i sufit daleko nad głową to główne elementy „industrialu” w architekturze wnętrz. Elementy stylu można też wprowadzić do wnętrz bardziej tradycyjnych. Wystarczy ściana wyłożona płytami betonu i metalowa lampa wisząca zamiast kinkietu.

 

Sypialnia z betonową ścianą

 

Pragmatyzm

Kuchnia w stylu industrialnym często przypomina nowoczesną, dobrze zorganizowaną taśmę produkcyjną. Charakterystyczne są wyspy kuchenne, gładkie fronty z technicznych materiałów: szkła, stali, lakierowanej płyty MDF. Na zdjęciu inny wariant: kuchnia, która wraz z rozgardiaszem gotowania może zniknąć za przesuwanymi drzwiami. Zostają minimalistyczny spokój salonu, posadzka z kamiennych płyt i światło płynące przez szklany dach.

 

Aneks kuchenny za przesuwnymi drzwiami

 

Światło z góry

Styl industrialny lubi kontrasty. Tu ściana z surowej cegły sąsiaduje z gładką pomalowaną powierzchnią. Meble są proste i starannie dobrane: stół i krzesła też stanowią eklektyczny zestaw – łączą drewno z chromowanymi stelażami. Nad długim blatem rząd wielkich lamp o lekkiej metalowej konstrukcji.

 

Industrialna jadalnia

 

Gra kontrastów

Ciekawa aranżacja przełamująca fabryczny minimalizm. Stylowy obraz, płonące świece, unikatowy fotel obity łaciatą skórą krowy i miękki orientalny dywan kontra surowość cegły, rysunek metalowej poręczy, kamienna posadzka.

 

Klimatyczny salon postindustrialny

 

I TOBIE SIĘ UDA

• Pobuszuj na lokalnych złomowiskach w poszukiwaniu sejfów z metalu i lamp przemysłowych. Przyda się nawet metalowa szafka z przychodni zdrowia, np. jako mebel na płyty.

• By powiększyć optycznie przestrzeń, zastosuj barwy jasne i chłodne. Wyraźne linie podziału dadzą wrażenie ładu, a tafle luster iluzję głębi.

• Symbolem stylu industrialnego jest beton, ale możesz go zastąpić tańszymi i łatwiejszymi w montażu płytkami z gresu barwionego w masie, znakomicie imitującymi ten surowiec.

• Nie zapomnij o czarno-białych zdjęciach i grafikach przedstawiających elementy techniczne lub miejskie.

 

Salon w lofcie

 

Dobry wybór w industrialnym stylu:

 

 

 

1. LAMPA SUFITOWA ICELAND
2. LAMPA WISZĄCA FEDERICO
3. KINKIET MANILA
4. LAMPA SUFITOWA ALTA
5. LAMPKA STOŁOWA GRID
6. LAMPA WISZĄCA TROLL

 

 

 

1. BETON ARCHITEKTONICZNY ETNA JASNO SZARA
2. TABORET PLOPP STANDARD CZARNY
3. FARBA DO POSADZEK
4. KINKIET UNDERGROUND
5. LAMPA WISZĄCA GIRO
6. ZEGAR FELT SZARE WSKAZÓWKI

 

1. PÓŁKA MODUŁOWA VASU BIAŁA
2. SOFA BLOW
3. PUSTAK SZKLANY GŁADKI 1908 / C
4. PLAKAT MINI MUSIC IS PASSION
5. REFLEKTOREK GINA
6. KAMIEŃ ELEWACYJNY LOFT BRICK CEGŁA 

 

 

Zobacz więcej wnętrz w STYLU INDUSTRIALNYM 

Odwiedź również naszą sekcję JAK WYBRAĆ STYL

Na blogu piszemy o tym, co nas ciekawi i inspiruje. To miejsce na pomysłowe wnętrza ze świata i designerskie znaleziska.
Wczytywanie rekomendacji...