Przytulny apartament w Göteborgu

Przytulny apartament w Göteborgu
Mieszkanie przy Linnéstaden poddano gruntownej restauracji. Zachowano przy tym oryginalne elementy wykończenia – wiekową stolarkę, żeliwne grzejniki, drewnianą podłogę. Dzięki nim wnętrza zyskały klimat niemożliwy do stworzenia ze współczesnych materiałów.
0
Przytulny apartament w Göteborgu

Apartament znajduje się w tej malowniczej kamienicy, położonej w sąsiedztwie zabytkowego Skansen Kronan. Wejście do budynku ma charakterystyczny kształt... dziurki od klucza.  

 

 

Salon jest widny dzięki oknom wychodzącym na Zachód oraz bieli, która go dodatkowo rozświetla. Sofa, fotel, ławka i puf w różnych stylach tworzą w nim efektowny zestaw wypoczynkowy. Galeria zdjęć i grafik to najprostszy sposób na dekorację ściany i nadanie wnętrzu indywidualnego charakteru.

 

 

Podwieszana biała szafka prawie wtapia się w tło ściany, a jednak jest praktycznym meblem do przechowywania i ekspozycji dekoracji. Przestrzeń pod nią sprytnie wykorzystano do umieszczenia półek na kółkach – szybki ruch i jedna z nich staje się pomocniczym stolikiem przy sofie.

 

 

W tym salonie liczy się odpoczynek w towarzystwie. Dlatego telewizor zawieszony na ścianie bocznej zszedł na dalszy plan. Schowane kable sprawiają, że prezentuje się estetycznie niczym obraz.

 

 

Jadalnia to jedno z trzech pomieszczeń w amfiladzie. Stąd wchodzi się do salonu i dziecięcej sypialni. Uroku dodają wnętrzu stylowa mieszanka różnych krzeseł ustawionych przy prostym stole i rustykalne dwuskrzydłowe drzwi noszące wyraźne ślady czasu.

 

 

Wielki stół wskazuje na to, że gospodarze lubią spotkania w licznym gronie. Witryny w sąsiedztwie mebla pomieściły wszystko, co potrzebne do jego nakrycia. A kuliste lampy rzucają miękkie nastrojowe światło na blat.

 

 

Kuchnia ujmuje prostotą. Gładkie meble i klasyczna cegiełka z kafli pozwalają dominować czarno-białej szachownicy z winylowych płyt na podłodze. Spiżarnia rekompensuje brak wiszących szafek.

 

 

Zaokrąglona ściana, w dodatku z odkrytą cegłą robi podwójne wrażenie. I ociepla wizualnie czarno-białą kuchnię. W jej sąsiedztwie zorganizowano praktyczny i zarazem przytulny kącik śniadaniowy.

 

 

Wystrój kuchni jest uniwersalny. Otwarte półki wykorzystano bardziej jako miejsce ekspozycji niż przechowywania. Ekstrawaganckiego charakteru całości dodają lampy-żarówki zawieszone nad blatem roboczym z ciemnego laminatu.

 

 

Przedpokój łączy z kuchnią szeroki prześwit, dzięki czemu oba pomieszczenia zyskują na przestronności. Białe drzwi w głębi korytarza ukrywają praktyczny schowek na drobne sprzęty gospodarstwa domowego.

 

 

Czarne drzwi i grafitowa wykładzina chroniąca podłogę bezpośrednio przy wejściu tworzą kontrast z bielą ścian i malowanych desek podłogi. Za to współgrają kolorystycznie z ramami lustra i zdjęć. Dzięki półkom nad przejściem do kuchni maksymalnie wykorzystano przestrzeń, a przy tym optycznie podwyższono wnętrze.

 

 

Metalowa konsola służy za barek w jadalni. Czarny mebel jest równie wyrazistym elementem wystroju jak drzwi wejściowe w sąsiednim holu.

 

 

Subtelna tapeta w angielskim stylu, lampa z tiulowym kloszem i białe łóżko z tapicerowanym zagłówkiem wprowadzają do sypialni romantyczny klimat. Żeby nie było zbyt mdło, ściany ożywiono czarno-białymi fotografiami, a zamiast lamp nocnych zamontowano czarne nowoczesne kinkiety.

 

 

Szafa z przesuwanymi drzwiami jest nie tylko garderobą, ale też schowkiem na pralkę i suszarkę. Świetny pomysł do skopiowania! Warunek – koniecznie zleć wykonanie przyłączy i podestu specjaliście.

 

 

Skrzydła drzwi prysznicowych raz tworzą funkcjonalną kabinę prysznicową, innym razem dają się złożyć tak, że łazienka wydaje się o wiele większa. To praktyczne rozwiązanie do niewielkiego pomieszczenia. Na małym metrażu ważny jest też dobór oświetlenia – dyskretne oprawy wpuszczane w sufit sprawdzają się lepiej niż wisząca lampa czy nawet plafon.

 

 

Żeby nadać łazience charakter, nie potrzeba wiele. Czarne lustro i dobrana do niego szafka wisząca z lustrzanym frontem spełniają swoje zadanie w świetnym stylu.

 

 

Choć w tej dziecięcej sypialni dominują czarne elementy, nie jest ona ani ponura, ani zbyt poważna. Dziecięcy styl nadają jej wystrojowi kolorowe poduszki, girlanda z trójkątów i tablica na rysunki oraz zdjęcia właściciela pokoju. 

 

 

 

Jak widać, w pokoju dziecka można się obejść bez szafy! Gałąź w roli wieszaka na dziecięce ubranka to oryginalny i efektowny pomysł na zwiększenie przestrzeni do przechowywania.

 

 

 

Źródło: Alvhem Mäkleri & Interiör (www.alvhemmakleri.se)


Na blogu piszemy o tym, co nas ciekawi i inspiruje. To miejsce na pomysłowe wnętrza ze świata i designerskie znaleziska.
Wczytywanie rekomendacji...