Skandynawski stół

Skandynawski stół
Zdarza Wam się niespodziewanie przemeblować salon w wyniku zakupu mebla, którego wcale nie szukaliście? Mi takie sytuacje zdarzają się dość często, ale ostatnia zmiana zaskoczyła nawet mnie samą.
0
Skandynawski stół

Wszystko zaczęło się od letniej wycieczki do Krakowa, podczas której miałam oddać się słodkiemu nic-nie-robieniu, ale oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie miała ochoty połączyć przyjemnego z pożytecznym i odwiedzić paru sklepów. Jednym z nich był sklep Nordic Decoration, który – jak sama nazwa wskazuje, w swojej ofercie ma skandynawskie dodatki dekoracyjne.
 
Mimo, że sklep jest niewielki przepadłam tam na dłuższą chwilę, bo od samego wejścia zauroczył mnie stojący tam stół i jego piękny blat.
Nie był to stół dla nas, gdyż nie pozwalał na dosunięcie krzesełka do krótszego boku, ale okazało się, że właściciel sklepu jest w stanie zrobić stół dokładnie taki, jaki sobie życzę.
Po wizycie w sklepie nie mogłam spać :) Myśl o stole nie opuszczała mnie przez kolejne dni, ale przecież mieliśmy stół, któremu “niczego nie brakowało”.
Z drugiej strony, oczyma wyobraźni widziałam już mój wymarzony nowy stół w centrum naszego domu i… zdecydowałam, że marzenia trzeba spełniać.
 
Wkrótce potem złożyłam zamówienie na stół według swojego pomysłu - drewniany, posiadający piękną strukturę sosnowy blat rozbielony olejem wsparty na białej metalowej ramie.


Ponieważ taki skandynawski stół nie posiada możliwości rozkładania, zdecydowaliśmy, że powinien mieć wielkość 100×150 cm – tym sposobem, w razie konieczności uda się przy nim posadzić 8 osób (już sprawdzaliśmy :)).

 


Bardzo się cieszymy z tej zmiany, stół jest ciekawy, bardzo ładnie wykończonyi idealnie pasuje do salonu, który mieści przecież nie tylko jadalnię,ale też kącik wypoczynkowy i moje domowe biuro.


A jak Wam się podoba?

Zobaczcie więcej moich wpisów  >>> tutaj - zapraszam!

 

Blogująca mama, po jedenastu latach spędzonych na niewielkiej duńskiej wyspie, wróciła na stałe do Polski, skąd wciąż zaraża nas swoim zamiłowaniem do Skandynawii. Prowadzi blog My Full House.
Wczytywanie rekomendacji...