Styl skandynawski

Styl skandynawski
Jeszcze parę lat temu niewiele słyszeliśmy o szeroko pojętym stylu skandynawskim. Gdy zaczynał być popularny w Polsce, oferta sklepów była znikoma i ciężko było urządzić mieszkanie w takim klimacie. Teraz przeżywamy zauroczenie wnętrzami z Północy, pokochaliśmy je za prostotę, przytulność i ponadczasową elegancję, a na rynku panuje urodzaj mebli i dodatków „skandynawskich”. Tylko, co z tego wybrać, by nie utonąć w gąszczu dekoracji? I czy to, co w nazwie ma „scandi” rzeczywiście takie jest? Spróbuję Wam nieco przybliżyć ten temat.
0
Styl skandynawski

 Salon z jadalnią oświetlony lampami na kablach

 

Miałam tę przyjemność mieszkania z rodziną w Szwecji przez dłuższy czas, więc poznałam ludzi i tamtejsze realia od podszewki. Powoli odkrywałam styl życia Skandynawów, a co za tym idzie, estetykę, którą się otaczają. Odwiedziłam mnóstwo pięknych domów i mieszkań – począwszy od tych tradycyjnych, urządzanych z pokolenia na pokolenie, po ultra nowoczesne i minimalistyczne, jakich w Polsce jeszcze naprawdę niewiele.

 

Nie ma jednego stylu skandynawskiego

Zacznę od ogólnej obserwacji, że pod pojęciem „styl skandynawski” nie kryje się jeden konkretny styl. Czerpie on z historii dawnej, z której wywodzi się dekoracyjny styl gustawiański, jak również z lat 50. i 60., czyli prostego w formie designu mid-century, po współczesne projekty. I każdy z tych stylów jest tak samo skandynawski, a najlepsze efekty daje łączenie elementów z różnych epok.

Żyrandol w kuchni

 

Z tej mieszanki oraz z moich subiektywnych obserwacji postaram się stworzyć dla Was miniporadnik, jak uzyskać scandi klimat w swoich wnętrzach.

1) Umiar i dobra jakość

Jedną z moich pierwszych obserwacji po zamieszkaniu w Sztokholmie było to, że zarówno w modzie, jak i we wnętrzach liczy się prosta, neutralna baza. Dlatego możemy odnieść wrażenie, że większość Szwedów wygląda podobnie oraz że ich mieszkania są do siebie podobne – w pozytywnym znaczeniu oczywiście. Wszystko opiera się na czystych liniach oraz dobrej jakości. Wracając tam po kilku latach, obserwuję niezmiennie to samo. Ponadczasowa estetyka skandynawska wynika z mentalności ludzi, w której zakorzeniony jest umiar i skromność oraz docenianie trwałych naturalnych materiałów. Dlatego jeśli chcesz uzyskać skandynawski efekt, wybierz bezpretensjonalną stylistykę i naturalne materiały. Odrzuć wszelkie pomysły „na bogato”.

Ceglana ściana w sypialni

 

2) Kolory

Oczywiście ulubione kolory we wnętrzach skandynawskich to biel, biel i jeszcze raz biel. Do tego trochę szarości i czerni oraz naturalnego drewna, szczególnie w jasnych odcieniach. To stanowi idealną bazę do dalszego urządzania się. Na podłogę wybierz deski w jasnym naturalnym odcieniu lub pomalowane na biało, najlepiej z twardego drewna. W wersji ekonomicznej Skandynawowie wybierają także deski sosnowe, u nas bardzo niepopularne ze względu na swą miękkość. Jednak najważniejsze, że są naturalne i do pomieszczeń mniej narażonych na zniszczenie jak najbardziej polecane.

Wiszący regał w salonie

 

3) Odrobina szaleństwa

Mając neutralną bazę, możemy trochę zaszaleć. Bo oprócz bieli Skandynawia to też niewyczerpane źródło pięknych tapet i kolorowych wzorów w motywy kwiatowe lub geometryczne. Zaszalej więc! I w jednym pomieszczeniu lub na jednej ścianie wprowadź odważny wzór!

Stół w kuchni

 

4) Brak perfekcji

Rura na wierzchu (byleby nie plastikowa), kabel doprowadzony do lampy, brak gładzi na ścianie czy przerwy między deskami podłogi – nie walczmy z tym. Nic na siłę. Wnętrza skandynawskie nie są równiutkie „pod linijkę”. Liczy się po raz kolejny materiał. Ważniejsza jest inwestycja w dobry drewniany czy fornirowany mebel niż kucie ścian i ukrywanie mankamentów.

Półki ze skrzynek w salonie

 

5) Proste łazienka i kuchnia

Mieszkając w Szwecji, i to parę lat temu, byłam zdziwiona, jak niewielką wagę ludzie przywiązują do urządzania tych pomieszczeń. Miałam w głowie przyzwyczajenie, że to właśnie tu powinien być efekt „wow”. Nic bardziej mylnego. Ma być funkcjonalnie i bardzo prosto. Zależnie od budżetu na ścianie kładziemy proste białe płytki lub przy większych możliwościach biały marmur. Kuchnia może być klasyczna lub nowoczesna, ale w żadnym wypadku nie udziwniona.

Lampy na drążku nad blatem

 

6) Najważniejsze światło

Niedobory naturalnego światła Skandynawowie rekompensują sobie starannie dobranym oświetleniem sztucznym. Przytulną atmosferę zyskują dzięki klimatycznym lampom podłogowym i stołowym, rozstawionym w różnych punktach. Szczególnie na parapetach – niemal w każdym szwedzkim domu wieczorem w oknach palą się lampy lub świece. Wygląda to bardzo urokliwie, zarówno od zewnątrz, jak i wewnątrz domu, bo dzięki temu wieczorem okno nie stanowi czarnej otchłani. Raczej sporadycznie używa się centralnego oświetlenia sufitowego. Za to świece używane są na co dzień już od wczesnych godzin popołudniowych, nie tylko od święta.

Salon z dwoma stolikami

 

7) Okna

Bardzo rzadko w skandynawskich oknach można ujrzeć firanki i zasłony. Ważna jest integracja wnętrza z tym, co na zewnątrz i zyskanie maksimum naturalnego światła. Niezależnie od tego, czy mamy widok na piękną przyrodę, czy na ulicę. Natomiast parapet to miejsce na lampę czy świecę i ewentualnie dekoracyjne dodatki.

Salon z jadalnią i biurem

 

8) Sztuka

Białe ściany wymagają nieco urozmaicenia. Tę rolę w skandynawskich wnętrzach spełnia sztuka. Mogą to być obrazy, ale najczęściej spotykane są grafiki oraz czarno-białe zdjęcia. Zazwyczaj są to nabytki ze sklepów przy muzeach, których w samym Sztokholmie jest bez liku, a w każdym dostępne są ciekawe plakaty. Szczególnie polecam „Fotografiska Museet”, gdzie w bardzo przystępnych cenach możemy zakupić reprodukcje fotografii uznanych artystów.

Skrzynia jako stolik kawowy

 

9) Kominek w rogu

W skandynawskich wnętrzach kominek najczęściej umieszczony jest w rogu pomieszczenia, w odróżnieniu od np. wnętrz angielskich, w których kominek stanowi centralny punkt ściany.

Kuchnia z kominkiem

 

Myślę, że styl skandynawski jeszcze długo nam się nie znudzi. Szczególnie, jeśli nie będziemy tej nazwy nadużywać i przypisywać jej do perfekcyjnych szarych wnętrz „pod linijkę”, bo nie o to w prawdziwych wnętrzach z Północy chodzi. Odważnie mieszajmy style – łączmy stare z nowym, drogie ikony designu ustawiajmy obok tanich produktów z sieciówki. Wykorzystujmy białą bazę jako tło dla ciekawych grafik czy tapet. A przede wszystkim – miejmy odwagę mieć umiar! To kwintesencja mentalności i stylu Skandynawów.

 

Karina Maksimczuk, MAKAO home

Zobaczcie również mój wpis METAMORFOZA KAWALERKI

Uwielbia niebanalne połączenia starego z nowym, wykorzystanie sztuki we wnętrzu, ciekawe zestawienia faktur i barw… Swoje poczucie estetyki wzbogaciła, mieszkając w Szwecji, gdzie „na żywo” poznała skandynawski design i tamtejszą umiejętność urządzania bezpretensjonalnych, pięknych wnętrz. Z zawodu, ale też pasji jest projektantką wnętrz i autorką bloga MAKAO home.
Wczytywanie rekomendacji...