Wnętrzem w ogród

Wnętrzem w ogród
Na tyłach typowej angielskiej szeregówki wnętrze płynnie przenika się z ogrodem. Przeszklona dobudówka nie tylko powiększyła przestrzeń, wpuściła też do środka dużo światła i natury.
0
Wnętrzem w ogród

Przedmieścia Londynu wypełnia podobny krajobraz: rzędy wąskich terraced houses, czyli po naszemu szeregówek, ceglanych, z ogródkami na tyłach. Małe okna, niepraktyczny rozkład pomieszczeń. Taki obrazek zastali nowi właściciele domu przy Evangelist Road w dzielnicy Camden w północnym Londynie. Do dyspozycji mieli jedynie parter domu. Potencjał miejsca okazał się na tyle kuszący, że zdecydowali się na duże zmiany.

Brak światła i mały metraż wynagrodziła dobudówka, która otworzyła wnętrze na ogród. Wysokie od podłogi po sufit okna składają się harmonijkowo, gdy robi się ciepło, ogród staje się częścią salonu.

Dodatkowe światło wpada przez dwa świetliki umieszczone w suficie. Podłużne cięcia wpisano w ścianę, brak framug okiennych sprawia, że są bardzo dyskretne.

W kuchni otwartej na salon jest trochę industrialnie i trochę rustykalnie. Szafki powstały z murowanych, ceglanych postumentów oraz drzwiczek z drewna z recyklingu. Wyspa kuchenna z ciężkiego kawałka drewna, odkryte rury i kable na wierzchu to loftowy akcent. Ceglana ściana i marmurowy blat dobrze wpisują się w ten miks.

Cementowe kafle belgijskiej marki Emery et Cie produkowane są według tradycyjnej metody w Maroku. Czerń i biel to klasyczne zestawienie. W kuchni, w której dużo się dzieje, to dobry wybór.

Ten model baterii zaprojektował dla duńskiej marki Vola sam Arne Jacobsen. Pierwotnie była biała, ale z czasem doczekała się kolorowych wersji. Soczysty oranż przyciąga oko.

Detal "robi wnętrze" - stalowe, zielone wsporniki o fantazyjnej strukturze zamieniły kawałek deski w wyjątkową półkę.

Sypialnię od częsci dziennej oddziela przeszklone atrium. Posadzkę, tak samo jak w ogrodzie, wyłożono ceglaną kostką ułożoną na sposób holenderski w jodełkę, co z kolei nawiązuje do parkietu w salonie.

Mieszkanie ma amfiladowy układ. Z salonu przez atrium można wejść do sypialni, stamtąd do łazienki, która porowadzi do garderoby.

Trudno o bardziej klasyczną łazienkę. Kafelki typu subway ułożone w cegiełkę, umywalka z rantem na postumencie, wolno stojąca żeliwna wanna na lwich łapach i piękne, wzorzyste kafle. Marmurowy kominek to luksus, który trudno będzie powtórzyć w przeciętnej łazience, ale reszta składników, to przepis na wnętrze, które jeszcze długo się nie zestarzeje.

Projekt: Martins Camisuli Architects (www.martinscamisuli.co.uk)
Gdzie: Londyn
Zdjęcia: Jake Fitzjones Photography (
www.jakefitzjones.com)

Na blogu piszemy o tym, co nas ciekawi i inspiruje. To miejsce na pomysłowe wnętrza ze świata i designerskie znaleziska.
Wczytywanie rekomendacji...