Kwiatowy łapacz snów - DIY

Kwiatowy łapacz snów - DIY
Kto jeszcze nie zakochał się w klimatycznych łapaczach snów, ręka w górę! Ja swojej nie podniosę.
0
Kwiatowy łapacz snów - DIY

Świetne w tym projekcie jest to, że nie potrzeba Wam zbyt wielu wyszukanych składników. Najtrudniejszym do zdobycia wydaje się być tamborek do haftowania. Ja swój otrzymałam rok temu od Cioci Babci Staruszeczki, która pozbywa się różnych szpargałów z domu. Chętnie przygarnęłam, bo już wtedy wiedziałam, że przerobię go na łapacz snów. Pozostałe przedmioty to łatwizna. Oto pełna lista składników, które wykorzystałam do stworzenia mojego łapacza.

Będą Ci potrzebne:

tamborek/ramka/kółko do haftowania (zwał jak zwał)
ok. 50 główek różowych goździków
3 gałązki różowych begonii
6 liści paproci
6 gałązek bluszczu
tasiemka
nożyce, igła, nici

Przy projekcie łapacza kierowałam się tym, co miałam pod ręką. Raczej nie kupowałabym tylu goździków tylko w tym celu. Myślę, że spokojnie można wykorzystać polne kwiaty lub zrobić mieszankę z tego, co rośnie w waszych ogródkach czy na parapetach (myślę, że małe i delikatne kwiaty trzeba by związać w mini bukiety i w takiej formie nawlekać je lub przywiązywać do nici lub żyłki). Begonie, paproć i bluszcz przytargałam z własnego ogródka.

Wykonanie:

1. Szykujemy wszystkie składniki. Paproć, bluszcz i begonie wkładamy do wody. Obcinamy główki goździków. Zdejmujemy zewnętrzną obręcz z tamborka.

2. Bierzemy ok. 50 cm nici (moja była biała, ale równie dobrze sprawdzi się zielona), nawlekamy na igłę, na końcu robimy węzełek. Zaczynamy nawlekać goździki, zwracając uwagę na to, by ich główki skierowane były w różne strony (mam nadzieję, że wystarczająco dobrze widać to na zdjęciu w punkcie 3). Jeśli mamy mniej kwiatów, można zachować odstępy między goździkami – wtedy nić trzeba przewlec przez nie dwa razy, by zapobiec zsuwaniu się kwiatów. Ostatni kwiat nawlekamy w odległości ok 10 cm od igły – pozostały fragment nici będzie nam potrzebny, by przymocować kwiaty do tamborka. Tę czynność powtarzamy dowolną ilość razy, w zależności od tego, ile posiadamy kwiatów. Dobrze, gdy powstałe girlandy są różnej długości – urozmaicają wtedy całą kompozycję. Ja stworzyłam 5 girland o długości 30-50 cm.

3. Gotowe girlandy przywiązujemy do wewnętrznej obręczy tamborka. Pamiętajmy, by zostawić 2-3 cm odstępu między obręczą a kwiatami – w tym miejscu będziemy nakładać jeszcze zewnętrzną obręcz tamborka.

Kwiatowe girlandy uzupełniłam gałązkami bluszczu – przyłożyłam je do obręczy i przywiązałam nicią.

4. Wypełniamy obręcz tamborka, układając na niej promieniście liście paproci (niestety nie wykonałam stosownego zdjęcia). Starajmy się zapełnić całą powierzchnię. Na obręcz pokrytą liśćmi nakładamy obręcz zewnętrzną. Wystające fragmenty liści obcinamy nożyczkami.

5. Przywiązujemy tasiemkę do obręczy.

6. Pomiędzy liście paproci wtykamy małe gałązki begonii.

7. Gotowe. Tak przygotowany łapacz snów możemy zawiesić w dowolnym miejscu. Pięknie prezentuje się we wnętrzach, może stanowić niebanalne tło do zdjęć, jak również fantastyczną dekorację przyjęcia w ogrodzie. Oczami wyobraźni widzę już sad, w którym z gałęzi zwisają dziesiątki kwiecistych łapaczy snów. Mhm…. :-)

 

Agnieszka Wrodarczyk - blogerka, certyfikowana home stagerka, samozwańcza stylistka i dekoratorka. Lubi żyć ładnie i powoli.
Wczytywanie rekomendacji...