Makatka DIY

Makatka DIY
Niezmiennie mnie fascynuje, jak wielką moc mają dizajnerskie trendy. Jeszcze niedawno makatki mogły dla mnie nie istnieć, lecz teraz, gdy wypłynęły na fali ekscytacji nurtem boho, zdobyły i moje serce.
0
Makatka DIY

Nie mogło być inaczej – marzę o własnym krośnie i leniwych godzinach spędzonych na tkaniu. Wiem jednak, że na razie tego marzenia nie spełnię – dlatego postanowiłam stworzyć pierwszą makatkę w dużo prostszy sposób. Jak? Bez krosna i wełny, za to przy użyciu dywanika z marketu, miedzianej rury, która została nam po budowie biurka, dwóch broszek od mojej mamy oraz kilku sztucznych i żywych kwiatów.

Nad samym procesem nie ma co się rozpisywać. Tunel na miedzianą rurę powstał dzięki podklejeniu dywanu klejem na gorąco. Sztuczne kwiaty to w większości broszki, wystarczyło je więc przypiąć. Kilka żywych goździków nawlekłam na ozdobną agrafkę-broszkę, a pozostałe przyszyłam igłą i nicią (podobnie jak gałązki bluszczu) – niech robią za pompony. Goździki to istne robokopy wśród kwiatów – już kiedyś robiłam z nich girlandy oraz łapacz snów – są zdumiewająco trwałe. Gdy zwiędną, zastąpię je sztucznymi kwiatami, frędzlami lub pomponami. Lub rozbiorę makatkę do naga, by pomalować ją w azteckie wzory.

Każdego dnia będę ją tkać od nowa. Tak samo jak swoją codzienność :-) Pięknego tygodnia, Moi Mili!

Więcej pomysłów do wnętrz na moim blogu HAPPY PLACE. Zapraszam!

 

Agnieszka Wrodarczyk - blogerka, certyfikowana home stagerka, samozwańcza stylistka i dekoratorka. Lubi żyć ładnie i powoli.
Wczytywanie rekomendacji...