Makatka dla leniwych - DIY

Makatka dla leniwych - DIY
Im bardziej jestem leniwa i im bardziej mi się nie chce, tym większą wykazuję się kreatywnością. Jakiś czas temu podjęłam wyzwanie, by przed wakacjami nauczyć się tkać na krośnie. I co? Oczywiście palcem nie kiwnęłam w tej sprawie, za to pomysły na kolejne makatkowe atrapy same pchają mi się do głowy.
0
Makatka dla leniwych -  DIY

Pokazywałam Wam już różne makatki, np. makatę z dywanu. Dziś mam dla Was kolejną propozycję, tym razem z wykorzystaniem podobrazia oraz szerokich taśm z pasmanterii. Podobrazie miałam na strychu, a taśmy kupiłam za grosze na Allegro. Do tego była mi jeszcze potrzebna taśma dwustronna, nożyczki i godzinna przerwa w pracy.

Tradycyjnie nie będzie żadnych opisów krok po kroku. Powiem tylko, że przyklejanie taśm warto zacząć od dołu makatki – cały proces przebiegnie wtedy sprawniej i bez uszczerbku dla frędzli. Taśm w żaden sposób nie obszywałam. Żeby oszczędzić sobie pracy, przykleiłam je do pleców podobrazia.

Makatka zawisła w przedpokoju, gdzie w towarzystwie patery z kloszem z Pracowni Endiego oraz lupy upolowanej w TK Maxxxie tworzy miły boho zakątek. W głowie mam już pomysł na kolejną makatkową wariację, a tu, o zgrozo, miejsce na ścianach się kończy.

Ciekawa jestem, czy w Waszych domach również wiszą makatki, czy też ten trend w ogóle Was nie rusza :-) Pozdrawiam ciepło i życzę słonecznego weekendu!

Zobacz także:

MAKATKA Z DYWANU

KUCHENNE REWOLUCJE

 

Agnieszka Wrodarczyk - blogerka, certyfikowana home stagerka, samozwańcza stylistka i dekoratorka. Lubi żyć ładnie i powoli.
Wczytywanie rekomendacji...