Obraz i co dalej?

Obraz i co dalej?
Kupiliśmy nowy obraz do domu, cieszymy się nim, jest piękny, no ale do pełni szczęścia trzeba go jeszcze zawiesić na ścianie.
0
Obraz i co dalej?

Jak to zrobić samodzielnie, jeśli obraz jest bez ramy, nie ma żadnej gotowej zawieszki, specjalnego haczyka itp. Ja rozwiązuję problem po prostu za pomocą takera i żyłki. Poniżej znajdziecie łatwą instrukcję wieszania obrazu. Do wykonania zadania potrzebne są: obraz, koc, taker, niezbyt cienka żyłka, filc do podklejania mebli.

1. Obraz kładziemy na miękkim podłożu, tak żeby podczas mocowania zawieszki nie uszkodzić płótna. Ja dodatkowo użyłam jeszcze kawałka folii bąbelkowej.

2. Przycinamy odpowiednią długość żyłki (czyli sporo dłuższą niż szerokość obrazu) i na jednym z końców robimy solidny supeł.

3. Żyłkę przybijamy takerem do blejtramu nieco poniżej górnej listwy. Dla pewności żyłkę przymocowałam podwójnie i dodatkowo delikatnie dobiłam młotkiem.

4. Żyłkę naciągamy i przymocowujemy tak samo z drugiej strony. Ważne, by żyłka była naciągnięta dosłownie jak struna i po zawieszeniu obrazu nie naciągała się i nie wystawała za bardzo ponad górną krawędź obrazu. Na brzegach tyłu przyklejam zawsze filcowe podkładki, żeby manipulując obrazem nie porysować i nie wybrudzić ściany.

5. I obraz gotowy! To dzieło Marty Lipowskiej i jeden z moich lepszych zakupów.

6. A teraz najważniejsze: wieszanie. Jeśli wieszacie po prostu na gwoździu, to trzeba uważać by gwóźdź nie był zbyt długi i nie przebił płótna. Dobrze się sprawdzi gwóźdź z dużą główką, wówczas żyłka nam z niego się nie ześlizgnie. Ja już skończyłam z gwoździami, wierceniem haków itp. Wolę praktyczne, elastyczne i estetyczne rozwiązanie, jakim jest szyna do wieszania obrazów. W domu mam zamocowaną najprostszą i zarazem najtańszą wersję szyny biały mat, zestaw nylonowych linek z zaczepem, haczyki (też raczej te tańsze). Dzięki temu mogę swobodnie komponować mój domowy zestaw obrazów w pionie i w poziomie, a ściany na tym nie cierpią, no i wieszanie obrazów jest naprawdę łatwe.

Tu trwają przymiarki obrazu. Widać też zwisające linki z haczykami – na nich też coś zawiśnie.
 

Taki jest ostateczny efekt: piękne obrazy pięknie wiszą. Dzięki szynie i linkom taki stan należy traktować jako tymczasowy, gdyż ekspozycja może szybko ulec zmianie.

Więcej na temat obrazów i sztuki we wnętrzach na moim blogu SZTUKA NIE GRYZIE. Zapraszam!

Prowadzi internetową galerię sztuki współczesnej artpower.pl, gdzie udowadnia, że znajdzie się dzieło na każdy portfel. Autorka bloga sztukaniegryzie.pl, czyli „po co komu sztuka w domu”
Wczytywanie rekomendacji...