Maria Jeglińska

Maria Jeglińska
Maria Jeglińska
Maria Jeglińska urodziła się w 1983 r. w Fontainebleau we Francji. W 2007 r. ukończyła wzornictwo przemysłowe na prestiżowej ECAL w Lozannie. Pracowała w uznanych biurach projektowych, m. in. u Konstantina Grcica. W 2010 r. w Londynie założyła własne studio - Office for Design & Research (Biuro Projektowania i Badań). Jego działalność obejmuje wzornictwo przemysłowe, projektowanie mebli, wystaw, a także projekty badawcze w obszarze designu. Współpracuje z wieloma markami w Polsce i za granicą, m.in. Ligne Roset, Cinna, Porcelana Kristoff, DesignMarketo czy Meble Vox.
6
LOKALIZACJA

Warszawa
Wazon Circles z serii Drawn Objects Maria Jeglńska
Wazon Circles z serii Drawn Objects Maria Jeglńska
Uchwyt do szklanki TIECUP Maria Jeglińska
Uchwyt do szklanki TIECUP Maria Jeglińska
Lampy Mare Solaris Ligne Roset
Lampy Mare Solaris Ligne Roset
Sekretarzyk Space Object
Sekretarzyk Space Object
Wazon the GRID Maria Jeglińska
Wazon the GRID Maria Jeglińska
Wazon the GRID Maria Jeglińska
Wazon the GRID Maria Jeglińska
Wazon the GRID Maria Jeglińska
Wazon the GRID Maria Jeglińska
Siedzisko GOODIE Ligne Roset
Siedzisko GOODIE Ligne Roset
Stolik Circles Ligne Roset
Stolik Circles Ligne Roset
Lampa ECLIPSE z kolekcji ASH Maria Jeglińska
Lampa ECLIPSE z kolekcji ASH Maria Jeglińska
Lampa MUSHROOM z kolecji ASH Maria Jeglińska
Lampa MUSHROOM z kolecji ASH Maria Jeglińska
Misa SUPERBOWL z serii ASH Maria Jeglińska
Misa SUPERBOWL z serii ASH Maria Jeglińska
Instalacja Wonder Cabinets of Europe Maria Jeglińska
Instalacja Wonder Cabinets of Europe Maria Jeglińska
Talerz z kolekcji Nathalie & George Kristoff
Talerz z kolekcji Nathalie & George Kristoff
Imbryk z kolekcji Nathalie & George Kristoff
Imbryk z kolekcji Nathalie & George Kristoff
Cukiernica z kolekcji Nathalie & George Kristoff
Cukiernica z kolekcji Nathalie & George Kristoff
Kieliszek na jajko z kolekcji Nathalie & George Kristoff
Kieliszek na jajko z kolekcji Nathalie & George Kristoff
Filiżanka z kolekcji Nathalie & George Kristoff
Filiżanka z kolekcji Nathalie & George Kristoff
Obiekt dekoracyjny Comb z serii Drawn Objects Maria Jeglińska
Obiekt dekoracyjny Comb z serii Drawn Objects Maria Jeglińska
Wazon Volcano z serii Drawn Objects Maria Jeglńska
Wazon Volcano z serii Drawn Objects Maria Jeglńska
Uchwyt do dzbanka TIEJUG Maria Jeglińska
Uchwyt do dzbanka TIEJUG Maria Jeglińska
Wazon Butterfly z serii Drawn Objects Maria Jeglńska
Wazon Butterfly z serii Drawn Objects Maria Jeglńska
Wazon Butterfly z serii Drawn Objects Maria Jeglńska
Wazon Butterfly z serii Drawn Objects Maria Jeglńska
Fotel Mała Czarna Vox
Fotel Mała Czarna Vox
talerze CMYKG Maria Jeglińska
talerze CMYKG Maria Jeglińska
WYWIAD

Czy Twoim zdaniem łatwo jest być projektantem w Polsce?
Wróciłam do Polski po dziesięcioletnim pobycie za granicą, gdzie stawiałam pierwsze kroki w zawodzie. Poczułam, że mam szansę pracować w kraju, gdzie wszystko się dopiero tworzy i kiełkuje - to możliwość, o której ludzie na Zachodzie mogą jedynie pomarzyć. Gdybym z tego nie skorzystała, myślę, że zmarnowałabym ogromną szansę. Mam wrażenie, że moje doświadczenie jest tutaj więcej warte, może być docenione i lepiej wykorzystane. Tutaj wciąż niewiele firm meblarskich (i przedstawicieli innych branż) widzi potencjał współpracy z projektantami - dlatego musimy walczyć o to, by zmienić postrzeganie naszej dziedziny, pokazać, że projektowanie to nie luksus i “wartość dodana”, jak to często słyszę. Wciąż brakuje wizji na poziomie zarządzania firmą, umiejętności pokierowania nią długofalowo. Jest to tym bardziej frustrujące, gdy widzi się niesamowity potencjał, jaki tutaj tkwi!

Czy warto kupować polski design?
Jestem pewna, że dzięki zainteresowaniu polskimi projektami, nie tylko wspieramy polski przemysł, ale i jego współpracę z projektantami.

Który z Twoich projektów sprzedaje się najlepiej? Jak myślisz, dlaczego
Stoliki Circles, które zaprojektowałam dla francuskiej firmy Ligne Roset. Kolekcja składa się z trzech różnej wielkości stolików, które są na tyle lekkie i proste, że pozwalają użytkownikowi wykorzystać je w dowolnym kontekście i w dowolny sposób. Łatwo dostosowują się do różnych wnętrz, publicznych lub prywatnych.

Z kim współpracujesz?
Współpracuję głównie z francuskimi i polskimi markami, wspomnianą już Ligne Roset, a także Cinna, DesignMarketo, Porcelaną Kristoff oraz Meble Vox.
Niezależnie od tego, prowadzę wiele projektów niekomercyjnych – wraz z Livią Lauber zorganizowałyśmy wystawę „Wonder Cabinets of Europe“, pokazaną po raz pierwszy w 2012 roku w Londynie podczas London Design Festival. Zaprosiłyśmy do niej sześciu europejskich projektantów, którzy (razem z nami) pokazali nowe projekty w specjalnie skonstruowanych „gabinetach osobliwości”. Sposób prezentacji, na przykład towarzyszące pracom szkice i notatki, zdradzał sposób i metodologię pracy projektantów, wskazywał na to, co ich zdaniem łączy wybrane przez nich eksponaty. Druga edycja wystawy odbyła się w tym roku w Nowym Jorku podczas ICFF (International Contemporary Furniture Fair). Z grafikiem Olivieriem Lebrun - przygotowaliśmy wspólną publikację i wystawę w 2014 r. Pracowaliśmy razem już wcześniej - w 2010 roku Olivier zaprojektował piękną książkę obrazującą cały proces projektowy dotyczący moich dwóch projektów: The Lift & the Space/Object. Z kolei zazem z Janem Strumiłło pracuję też przy projektach aranżacji wnętrz. W maju 2012 roku zaprojektowaliśmy wystawę współczesnej polskiej ilustracji Ilustracja PL, kuratorowaną przez agencję ILLO i SAR.

Jakie współczesne projekty (i projektantów) cenisz?
Na pewno projekty Enzo Mariego, zwłaszcza te powstałe we współpracy z firmą Danese. Uwielbiam też projekt karafki Pierre’a Charpin - Eau de Paris, którą pokazałam w zeszłym roku podczas Łódz Design Festival na wystawie „Punkty widzenia /Punkty siedzenia”. Projekt szklanej karafki na wodę z kranu zwyciężył w konkursie ogłoszonym parę lat temu przez organizację Eau de Paris, mającym zachęcić paryżan do porzucenia szkodliwego nawyku kupowania plastikowych butelek i przekonać ich do picia wody z kranu. Pierwsze 10 tys. egzemplarzy karafki zostało rozdanych za darmo, obecnie zaś można ją kupić za około 10 euro. Kolejnym ważnym przykładem jest dla mnie firma Mattiazzi, która produkowała przez ponad 20 lat drewniane meble dla Włoskich firm, a pięć lat temu postanowiła zacząć je produkować pod własnym szyldem. Przyjęto bardzo mądre podejście: zatrudniono dyrektora artystycznego, który pomógł stworzyć wizję rozwoju oraz „DNA” firmy, jej tożsamość. Dzięki temu powstało bardzo klarowne przesłanie, i to przynosi owoce. Podobnych firm - o odpowiednim zapleczu technicznym i potencjale do produkowania przedmiotów pod własną marką - mamy w Polsce setki.

Jaki jest Twój ulubiony projekt z historii polskiego wzornictwa?
Jednym z nich jest krzesło siatkowe Henryka Sztaby zaprojektowane w 1968 roku. Sama marzyłabym o tym, żeby stworzyć mebel dla przestrzeni publicznej – ogrodów i placów Warszawy.
Imponują mi także tkaniny Hanny Rechowicz, które tworzyła dla warszawskich kawiarni - aż się prosi, żeby niektóre wprowadzić do produkcji!
Oba przykłady pochodzą z epoki Peerelu, kiedy deficyt surowców, materiałów i technologii stanowił poważne ograniczenie. Moim zdaniem ograniczenia wciąż są zagadnieniami, z którymi projektanci zmagają się na co dzień – bez nich nie ma co marzyć o dobrym projekcie!

Jaki jest Twój ulubiony własny projekt?
Trudno odpowiedzieć na to pytanie - to trochę tak, jakby się zapytać, które ze swoich dzieci bardziej się kocha! Każde z nich jest inne i piękne w swojej “inności”.

Dlaczego zostałaś projektantką?
Już jak byłam mała wiedziałam, że chcę być projektantką… Przede wszystkim dlatego, że od zawsze pasjonują mnie przedmioty, świat rzeczy, które nas otaczają. Z natury jestem ciekawą świata osobą, a bycie projektantką pozwala mi działać na różnych polach: zajmuję się zarówno projektami przemysłowymi, jak i prowadzeniem badań naukowych i kuratorowaniem wystaw designu. Wzornictwo pozwala mi łączyć te obszary.

Wczytywanie rekomendacji...