Styl rustykalny

Styl rustykalny
Propozycja dla tych, którzy lubią prostotę i naturę. Alternatywa dla popisów nowoczesnego designu, sezonowych bajerów i chłodu mebli produkowanych w tysiącach egzemplarzy. W tym stylu używa się surowców z regionu, ceni rzemiosło i lokalne wzornictwo. Efekt? Przytulne, szlachetne, osadzone w tradycji wnętrza, które sprawiają wrażenie zamieszkanych od lat.

Z definicji rustykalizm oznacza zamiłowanie do życia wiejskiego. Pewnie dlatego tak często mylimy styl rustykalny z ludowym, choć są między nimi różnice. Styl ludowy czerpie garściami z kultury wsi. Lubi kolorowe ściany, krzykliwe ozdoby. Gęsto pokrywa meble i tkaniny motywami regionalnymi. Styl rustykalny jest znacznie bardziej wyciszony.  Najlepiej odnajduje się we wnętrzach mających bezpośredni kontakt z naturą. Czerpie z kultury wiejskiej, ale jej nie naśladuje. Dobrze sprawdzi się w podmiejskim siedlisku, ale umiejętnie zastosowany rozgości się też w nowoczesnym mieszkaniu. Może mieć przecież wiele odmian: od minimalistycznej po romantyczną. Akcentuje naturalne, surowe materiały. Wykorzystuje elementy konstrukcyjne budynków: słupy, belkowanie sufitowe, rysunek więźby dachowej. Potrzebuje rozmachu. Dużej skali i pejzażu za oknem.

To przede wszystkim drewno, najlepiej lokalne i stare. Do tego kamień,  wiklina, glina, lny, bawełny, i wełny. Zamiast gładkiej faktury płyty gipsowej, na ścianach pojawiają się tynki strukturalne. Drewno jeśli nowe to z efektem „wypracowanego” przez lata. Do jego obróbki można użyć specjalnej szlifierki wyposażonej w szczotkę, która wybiera tylko miękką część słoja, a zostawia tę twardą.

Kolory są naturalne, podobnie jak używane we wnętrzach materiały. Zdecydowanie najważniejsze jest drewno. W ciepłej palecie barw dominują odcienie drewnianych podłóg, ścian, mebli, brązy skóry i wikliny, czerwień gliny, czerń kutego metalu, szarość kamienia, biel bawełny. Wrażenie surowości podkreśla szorstka samodziałowa wełna, grubo tkany len, plecionki z parcianych pasów czy sznurka. Nasycone kolory pojawiają się rzadko i zwykle w konkretnym celu. Czerwień w jadalni ma pobudzać apetyt, błękit w sypialni wyciszać, a zieleń w gabinecie pomagać w skupieniu i pracy.

W kuchni toczy się domowe życie. Musi więc być przestronna, z dużym stołem, przeszklonym kredensem, tynkowanym na biało okapem, warkoczami czosnku i pękami ziół.

 

Styl rustykalny nie znosi tworzyw sztucznych. Unika imitacji, błyszczącego lakieru i produkcji masowej. Meble są masywne, z litego drewna, z widocznymi kołkami, okuciami. Świetnie sprawdza się dąb, klon lub czereśnia, zwłaszcza z wyeksponowanymi słojami i w naturalnej barwie. Szafy, stoły, zydle, ławy prostotą formy nawiązują do sprzętów wiejskich, choć brak na nich motywów regionalnych – podhalańskich parzenic czy kurpiowskich kogucików.

Dekoracyjne motywy czy przedmioty pojawiają się oszczędnie. Tradycyjne sprzęty, jak lampy naftowe, kołowrotki, żelazka z duszą oraz folkowe bibeloty: pasiaste chodniki lub szydełkowe firany nie panoszą się w rustykalnym wnętrzu. Grają w nim rolę drugoplanową, raczej symboliczną. Podobnie niewiele tu fotografii i pamiątek rodzinnych, ale są one ważne. Wnoszą osobisty ton i neutralizują surowość drewna, kamienia czy lnu i wełny.

Zrób to sam

Można postarzyć podłogę stosując tzw. ługowanie, czyli mycie emulsją mydlaną. Stabilizuje ona kolor i powoduje, że drewno nie ciemnieje. Deski wyglądają jak wyszorowane do białości.

Zamów u stolarza ramę do dużego lustra z nieoheblowanych, szerokich desek łączonych na kołki.

Wpuść do mieszkania kozę, czyli wolnostojący piec. Jest dużo lżejsza od kominka (nawet w bloku nie trzeba wzmacniania stropu), zajmuje mniej miejsca i mniej też kosztuje. Ma zamkniętą komorę spalania, potrzebne jest tylko podłączenie do komina.
 

Wybrane aranżacje

Wczytywanie rekomendacji...