Poznaj styl japoński
Odzwierciedla ascetycznego ducha zen. Jego istotą są prostota i brak ostentacji. Królują naturalne materiały i zgaszone kolory drewna, kamienia, wysuszonych traw. Wyeksponowaniu ich surowego piękna służy wolna przestrzeń wokół.
TO CO NAJWAŻNIEJSZE
◗ Klasyczny styl shoin
Opiera się na zasadzie harmonii, prostoty, umiaru. I to do niego często odwołują się współcześni Japończycy, urządzając swoje domy. W takich wnętrzach nic nie powinno nas rozpraszać. Inspiracją dla tego stylu było wnętrze buddyjskiej świątyni zen, a konkretnie pomieszczenie, w którym mnisi czytali i pisali. Shoin w wersji wystawnej można podziwiać w dawnych rezydencjach szogunów i panów feudalnych, m.in. w zamku Nijo w Kioto, historycznej stolicy Japonii. Odmiana kameralna, charakterystyczna jest dla sukiya – pawilonu herbacianego, gdzie wszelki zbytek uważa się za zbędny. Tę wersję prezentuje pałac Katsura w Kioto, prawdziwe arcydzieło i modelowy przykład architektury zintegrowanej z otoczeniem, wpisanej w krajobraz.
◗ Przyroda za wzór
Dla tej estetyki ważna jest przede wszystkim natura – źrodło kolorystyki oraz materiałów. Podłogę w pokojach wykłada się matami tatami (o wymiarach ok. 90x180 cm), wykonanymi ze słomy ryżowej w delikatnym, zielonkawozłotym kolorze. Ich brzegi obszyte są taśmą w stonowanej, ciemnej barwie, najczęściej granatową. Na taką podłogę nie tylko miło się patrzy, ale też z przyjemnością chodzi po niej boso – na tatami nigdy nie wchodzimy w butach. Pod wpływem wilgoci tatami wydziela zapach przypominający świeże siano. We wnęce (tokonoma) przeznaczonej na zwój z kaligrafią jest też miejsce na kompozycję z kwiatów (ikebana) albo z kamieni (suiseki). Ważne, żeby była ona dopasowana do aktualnej pory roku albo do naszego nastroju.
◗ Ruchome ściany
Charakterystyczne są przesuwne ściany (fusuma), które można zamknąć lub otworzyć, robiąc z dwóch pomieszczeń jedno duże. W rezydencjach bogatych panów feudalnych fusuma malowano na złoto. Na takim tle artyści tworzyli ozdobne wizerunki zwierząt i roślin. W skromniejszym wariancie fusuma pokrywano białą lub delikatnie beżową
farbą. Inny sposób na ruchome ściany to zastosowanie drewnianych krat shoji, oklejanych półprzezroczystym papierem ryżowym. Kiedyś zastępowały one szyby – zasłaniano nimi otwory okienne. W domu utrzymanym w stylu shoin ruchome kraty oddzielają wnętrze od świata zewnętrznego. W letni dzień można je rozsunąć i w ten
sposób otworzyć pokój na werandę, u podnóża której rozciąga się ogród. Poza tym papier ryżowy daje ciekawe efekty świetlne, dzięki niemu w tradycyjnych japońskich wnętrzach panuje łagodny półmrok. Przed zimnem i opadami chronią dom przesuwne drewniane okiennice (amado), zwane drzwiami deszczowymi.
◗ Ascetyczna pustka
Na tatami tradycyjnie nie ustawia się mebli, wyjątkiem może być niski stolik. Siada się na podłodze lub na poduszkach. Ich kolor powinien wkomponowywać się w stonowane, naturalne barwy wnętrza, np. odcienie drewna, z którego wykonane są asymetryczne półeczki (chigaidana), ramy ruchomych ścian i obramowanie wnęk.
PIĘKNO DETALU
Zestaw ceramicznych podkładek pod pałeczki, jak wszystko co nas otacza, ma być estetyczny i cieszący oczy. Takie japońskie drobiazgi pojawiają się już w naszych sklepach, ale warto też wykazać się inwencją i zastąpić je na przykład kamykami lub wygładzonymi przez morze kawałkami drewna.
DOMOWY OGRÓDEK
Wystarczy kilka kamieni i żwir, w którym robimy fale drewnianymi grabiami. Taki ogródek da się zrobić nawet w wersji pudełkowej, do ustawienia na biurku. Wtedy można się relaksować, „uprawiając” go w czasie pracy.
NATURA I SZTUKA
Wyhodowanie i pielęgnacja bonzai to prawdziwe wyzwanie. Karłowate drzewko można mieć też w wariancie mniej kłopotliwym (jak na zdjęciu obok), wyrastające nie z korzeni, ale osadzone na kamiennej podstawie – wygląda prawie jak rzeźba.
TATAMI POD STOPAMI
Po rozsunięciu ścian widać kolejne pomieszczenia, tworzące wspólną przestrzeń. Wszystkie wyłożone są matami tatami. Poduszki rozłożone na podłodze wyglądają niczym kamienie na planszy do gry w go. Są one dobrym rozwiązaniem dla tych, którzy nie nawykli do siedzenia po japońsku. Nocą ich miejsce zajmują, zwinięte i schowane w ciągu dnia, futony, czyli materace do spania. Jednym ruchem zamyka się składane drzwi i w ten sposób pokój dzienny zmienia się w sypialnię.
BLISKO ZIEMI
We wnętrzach w stylu shoin życie toczyło się na podłodze, i do dzisiaj Japończycy wolą siedzieć bezpośrednio na tatami. Niski stolik i charakterystyczne krzesła bez nóg to współczesna alternatywa. Meble, wykonywane wyłącznie z naturalnych surowców, mają nowoczesny, minimalistyczny wygląd, który równocześnie nawiązuje do tradycji.
OKNA
Podczas przyjęcia gościa sadza się na honorowym miejscu, czyli na wprost okna, aby mógł cieszyć oczy widokiem pejzażu rozciągającego się na zewnątrz. Białe rolety to współczesna wariacja na temat pokrytych półprzezroczystym papierem ryżowym ekranów shoji.
PRZEDMIOTY Z LAKI
Czerwona i czarna laka to typowy materiał, z którego wykonuje się lekkie i piękne naczynia oraz dekoracyjne drobiazgi.
ŁAZIENKA JAK ŁAŹNIA
Rytuał kąpieli zaczynamy od polewania się wodą czerpaną z małego cebrzyka, potem zanurzamy się w kadzi z cedrowego drewna. Sól do kąpieli z dodatkiem sake będzie bardzo przyjemnym urozmaiceniem.
I TOBIE SIĘ UDA
Własny kawałek Japonii
Wnętrze w duchu zen możemy mieć nawet w kawalerce, pod warunkiem że nie jesteśmy kolekcjonerami bibelotów. Trzeba dbać o to, żeby we wnętrzu było jak najwięcej wolnej przestrzeni. Ściany malujemy matową farbą w kolorze złamanej beżem bieli lub wykładamy papierową, fakturalną tapetą. Tatami godnie zastąpi jutowa mata, na której położymy materac. Do tego kremowe rolety, zwój z kaligrafią, upolowany na Allegro, oraz czerwono-czarne akcenty i mamy pokój godny szoguna.
tekst Joanna Bator zdjęcia Stephen Clement/Inside/East News


Komentarze (1)
Dodaj komentarzŚwinia700 04 Październik 2009, 00:31
A o japońskich ogródkach wspomnieć to nie łaska?