Dom z pomysłem

Poznaj styl loft

Po angielsku znaczy poddasze i strych. Po islandzku – powietrze i przestrzeń. W obu wersjach nazwa dobrze oddaje charakter wnętrza: bez ścian działowych, z wysokim stropem, w którym jest czym oddychać.

TO, CO NAJWAŻNIEJSZE
Co łączy dawne lofty, zajmowane na dziko przez artystyczną bohemę w Nowym Jorku, i te powstające dziś w Warszawie, na Śląsku czy w Krakowie? Jeszcze pół wieku temu były manifestacją awangardy i wolności. Dziś są luksusową modą. Mimo tej niezwykłej metamorfozy w loftach niezmiennie liczą się trzy elementy: imponująca przestrzeń, industrialny klimat oraz... życie poza szablonem.

■ American dream
Wszystko zaczęło się w Ameryce, a konkretnie w SoHo na Manhattanie. Około 1900 roku zakłady produkujące tkaniny‚ porcelanę i szkło wywędrowały stąd na przedmieścia. Opustoszałe budynki niszczały. Dopiero na początku lat 60. te slumsy (nazywane „hell’s hundred acres”, czyli piekielne sto akrów) zaczęli zajmować artyści. Na dziko i za grosze organizowali tu sobie życie, łącząc w jednym miejscu dom, pracownię i galerię wielkoformatowych prac. A wszystko w atmosferze komuny,
legendarnych loft parties, przy undergroundowej muzyce. Taki styl życia wybrał na przykład Andy Warhol, który zamieszkał przy 47 Wschodniej Ulicy. W jego Fabryce, wyklejonej srebrną folią, zaczęła bywać nowojorska śmietanka towarzyska.

■ Loftomania
Surowe, industrialne wnętrza, adaptowane minimalnymi kosztami, stworzyły unikalny styl, który szybko przywędrował z Ameryki do Europy. Od stylu jest tylko krok do mody, a od mody – do dużych pieniędzy. Z loftów zaczęły znikać pracownie ubogich artystów. Coraz częściej zajmowały je bogate firmy i zamożni ludzie szukający zarówno oryginalności, jak i wysokiego standardu. Lofty straciły dużo ze swojego pierwotnego charakteru, za to udało się odratować wiele zapomnianych fabryk i robotniczych dzielnic. Za pierwszego polskiego lofciarza uchodzi architekt Przemo Łukasik. W 2003 roku zamieszkał z rodziną w lampiarni Zakładów Górniczo-Hutniczych „Orzeł Biały’’ w Bytomiu. Dom Łukasików, wznoszący się osiem metrów nad ziemią, na potężnych żelbetowych słupach, to już ikona polskiej architektury. Parę lat potem pofabrycznymi obiektami zajęli się deweloperzy, a Polskę ogarnęła prawdziwa loftomania.

■ Cegła, stal i szkło
Dawne fabryki, manufaktury, warsztaty to miejsca powiązane z historią miast. Ich nazwy pochodzą zazwyczaj od nazwisk dawnych właścicieli fabryk. Często to perełki architektury, objęte opieką konserwatora zabytków. To chroni je przed ingerencją w elewację i narzuca dbałość o detale.
W loftach przeszłość nieustannie splata się z teraźniejszością. Bo przystosowanie tych pomieszczeń do mieszkania wymaga nowych, często awangardowych rozwiązań. Stąd wystrój loftów, na ogół prosty, zaskakuje nowoczesnymi czy też nietypowymi pomysłami, a zabytkowe fasady kontrastują z jasnymi, przestrzennymi wnętrzami z cegły, stali oraz szkła.

■ Klimat fabryki
Aranżacja mieszkań w takich obiektach to praca nad surowymi ścianami z żelbetu lub cegły, fragmentami instalacji i urządzeń, które trzeba oswoić, a nie chować pod gładką ścianą, by nie zgubić klimatu fabryki. O przemysłowej historii miejsca przypominają też drewniane belki czy
żeliwne filary. Windy towarowe, stalowe schody to częste elementy wystroju. Autentyzm starej architektury przemysłowej ma wciąż wielu amatorów. Ale ma też dzisiaj swoją cenę. Bo poza aranżacją są i kosztowne techniczne problemy z akustyką albo ogrzewaniem. To dlatego awangarda nie mieszka już w loftach. Przeniosła się do squatów, czyli nielegalnie zajmowanych pustostanów.

OTWARTA PRZESTRZEŃ
Skala oraz rozmach to największe plusy i wyznaczniki stylu. Podłogę od stropu dzielą przynajmniej 4 metry. Naturalnym rozwiązaniem w takich pomieszczeniach jest antresola. W loftach z założenia nie ma ścian działowych – strefy czy rewiry są umowne.

WYSOKOŚĆ I ŚWIATŁO
W tych obszernych fabrycznych halach światło dzienne musiało docierać jak najdłużej do najdalszych ich zakamarków, bo produkcja trwała do późna. Stąd typowe dla loftów ogromne okna z gęstym podziałem szyb, pasma świetlików i przeszklone dachy. Duża powierzchnia wymaga niestandardowych sprzętów, często specjalnie projektowanych i wykonywanych na zamówienie.

ARANŻACJA
W spadku po mieszkańcach loftów – artystach – i ich niekonwencjonalnym stylu życia w scenerię wpisały się obrazy, rzeźby, fotografie czy... wanna na środku salonu (w fabrykach nie było łazienek, a adoptowano je kiedyś najtanszym sposobem). Przestrzeń można tu swobodnie dzielić, wieszając kotary, dobudowując ścianki, montując tafle szkła czy metalu.

INDUSTRIALNY KLIMAT
Typowa sceneria loftów to także plątanina kabli, rur, instalacji. Można powiedzieć, że tanie materiały budowlane są tu wyjątkowo cenne. Ten styl ma też swoje sekrety. Wtajemniczeni i znawcy rozpoznają często nonszalancko rozstawione designerskie meble czy dzieła znanych artystów.

SUROWA ESTETYKA
Aby w starych murach zachować duszę i klimat, zostawiamy fabryczne detale. Eksponowane ściany z nieotynkowanej cegły, betonowe wylewki czy proste deski podłogowe grają tu pierwsze skrzypce. Wnętrze powinno być komfortowe i... niestandardowe, poza szablonem, np. minimalistyczne, ale to tylko jedna z wielu opcji. Nietypowe, odważne połączenia kolorów, faktura cegły – wyglądająca spod jaskrawego różu – nadają tej przestrzeni indywidualny ton.

GDZIE POWSTAJĄ POLSKIE LOFTY
Warszawa: projekt adaptacji przedwojennych budynków Polskich Zakładów Optycznych przy ul. Grochowskiej opracował S. Fiszer, na zlecenie firmy Polnord.
Poznań: zabytkowy browar w Kobylepolu i dawna spalarnia odpadów na Wilczaku – inicjatywa Howard Holding z Irlandii.
Wrocław: pasaż handlowy Pokoyhof przy ul. Św. Antoniego (Verity Development).
Łódź: Wytwórnia Papierosów przy ul. Kopernika (spółka Arche). Dawna przędzalnia i domy robotnicze na Księżym Młynie (Opal Property Developments).
Gliwice: Stary Spichlerz wg projektu P. Łukasika i Ł. Zagały.
Bydgoszcz: obiekty biurowe i przemysłowe Famoru.
Żyrardów: Stara Przędzalnia (firma Matbud).

I TOBIE SIĘ UDA
■ Jeśli lubisz klimat industrialny, w aranżacji wnętrza wykorzystaj beton, stal i szkło. Sięgnij po lampy w stylu przemysłowym, z metalowymi kloszami czy kratkami, zamiast poręczy przy schodach lub w kuchni zainstaluj metalowe relingi, nie chowaj kabli i instalacji pod tynk.
■ Zajrzyj na www.polskie-lofty.pl – to portal stworzony przez pasjonatów stylu. Tam sprawdzisz ceny loftów, ale i dowiesz się, jak powiesić lampę na wysokości 5 metrów. Znajdziesz cenne informacje o firmach i architektach specjalizujących się w urządzaniu loftów oraz o deweloperach, którzy w nie inwestują. ■ Polecamy książki: Peggy Vance, „Loft Living” – www.amazon.com, Marcus Field and Mark Irving, „Lofts” – www.amazon.com, Ana Cristina G. Canizares, „Lofts DesignSource” – www.nokaut.pl.

tekst Elżbieta Strzałkowska

Dodaj komentarz

Wymagane!

Wymagane!