Poznaj styl POP-ART
Ściany jak barwne reklamy, meble i przedmioty codziennego użytku jak kolorowe gadżety. Styl dla nowoczesnych mieszczuchów – wiecznych optymistów. Natura jest gdzieś daleko. Żyjemy w mieście i rządzimy się jego prawami.
TO CO NAJWAŻNIEJSZE
◗ Marilyn Monroe i spółka
Zaczęło się od Andy’ego Warhola, malarza, ilustratora i filmowca. Był ikoną pop-artu, kierunku w sztuce z lat 60. ubiegłego wieku. To dzięki Warholowi puszka zupy Campbell stała się znana na całym świecie, a kolorowy wizerunek Marilyn Monroe do dziś można znaleźć na koszulkach, torbach i ścianach. Styl pop-art wykorzystuje konsumpcyjne podejście do życia, dlatego coca-cola czy mercedes mogą być równie dobrym tematem obrazu,
jak Marilyn.
◗ Mocne kolory .jpg)
Czerwienie, pomarańcze, zielenie i fiolety – barwy opakowań z supermarketu albo neonów i świateł wielkiego miasta. Ściany, dywany, meble pokryte są dużymi geometrycznymi wzorami: kwadratami, kołami i prostokątami. Wystrój wnętrz ociera się o kicz, i o to właśnie chodzi.
◗ Meble jak dla dzieci
Dmuchane siedziska i lampy, barwne gadżety, przezroczyste stoliki. Są niepoważne, lekkie, wyglądają na jednorazowe. Nie muszą występować w kompletach, świetnie się czują solo. Ustawione na kolorowych podłogach tworzą nastrój wiecznej radości. Meble z epoki lubią towarzystwo współczesnych, zwłaszcza jeśli te są równie szalone.
◗ Bohaterowie
Wizerunki gwiazd filmowych, postaci z komiksów, idoli muzycznych. Mogą być małe – na przedmiotach – i wielkie na całą ścianę. Gigantyczna Myszka Miki w pokoju dziecięcym czy portret aktorki Elizabeth Taylor w salonie to typowe popartowskie akcenty. Jako motyw dekoracyjny został wykorzystany także komiks. Charakterystyczny rysunek lub hasło z „dymka” może być ciekawym elementem we wnętrzu.
◗ Tworzywa sztuczne
Styl pop-art rezygnuje z naturalnych materiałów. Żadnej wikliny, drewna czy kretonowych zasłonek w kwiatki. Meble, naczynia, tkaniny obiciowe mogą być w stu procentach sztuczne, za to we wszystkich kolorach tęczy. Mamy więc urocze ceraty, skaje i lureksy. Skoro pędzimy przez miasto z jednorazowym kubkiem w ręku, dlaczego te przedmioty nie mają nam towarzyszyć w domu?
KOLOROWY PLASTIK
Dmuchana piłka? Mydelniczka? Zabawka dla dzieci?
Plastikowy pomarańczowy fotel jest bardzo wygodny, a przy tym w zestawieniu z dywanem w geometryczne wzory tworzy nastrój psychodelii, tak modnej w latach 60. Nasycone kolory ładują we wnętrze mnóstwo energii. Styl pop-art nie boi się mocnych zestawień, nawet pomarańczowy z czerwonym i różowym nigdy się nie gryzie.
WARHOL PRZY GARNKACH
Wielki świat staje się twoim własnym światem. Barwne reprodukcje mistrza pop-artu: Marilyn Monroe, puszka zupy Campbell czy stokrotka, powiększone do rozmiaru plakatu i umieszczone na szafkach, sprawiają, że nawet mała kuchnia może być miejscem niezwykłym. Żółta ściana i czerwone dodatki podkreślają mocny charakter wnętrza,
a elementy retro – zaokrąglony telewizor, stołek barowy – nie pozostawiają wątpliwości, że jesteśmy w latach 60..jpg)
Z IDOLEM PRZEZ WIEKI
Powiększony wizerunek Jima Morrisona na ścianie i westernowy Elvis na poduszce to znaczące elementy sztuki i stylu pop-art. Charakterystyczne są także kontrastowe zestawienia czerwieni i bieli oraz obłe formy detali: wiszącej lampy i wazonów. Poza tym pokój wypełniają minimalistyczne sprzęty. To świetny przykład, jak podkręcić współczesne, ale trochę nudne wnętrze, akcentami popartowskimi.
KRZESŁO-SYMBOL
Oto siedzisko Panton. Zaprojektował je Duńczyk Verner Panton w 1960 r., wykorzystując nowe technologie. Było to pierwsze w historii krzesło wykonane z jednorodnego materiału (plastiku), produkowane na wtryskarce. Mebel jest wytwarzany do dziś i nic nie stracił ze swej nowoczesności
KOMIKS WSZĘDZIE.jpg)
Pop-art wielbi komiks, schematyczne rysunki i charakterystyczne dymki. Sztuka popularna potrafi wejść na meble. Czasem wystarczą akcenty w stonowanym wnętrzu, jak metalowa szafka ozdobiona komiksem czy kolorowe roboty pod kloszem. Dekoracja taka może się zmieniać zależnie od humoru mieszkańców i aktualnie zakupionych gadżetów dla dużych dzieci. Wkładanie butów staje się bardzo interesującym zajęciem, gdy przy okazji jest na czym zawiesić oko.
OP-ART = SZALONE ŚCIANY
Równolegle ze sztuką pop-art rozwijał się op-art, czyli kierunek oparty na efektach optycznych. Barwne desenie na ścianie – namalowane lub na tapetach – wprowadzają do wnętrza ruch: wzory się zmieniają, migoczą zależnie od tego, gdzie stoimy. Kiczowaty żyrandol w kształcie pomarańczy współgra z pomarańczowo-różową ścianą. Takie dyskotekowe motywy są również bardzo charakterystyczne dla stylu pop-art. Sofa w pepitkę i trójkątny stolik, mebel wprost z lat 60., równoważą feerię barw i tonują ten mocny efekt.
tekst Zofia Dubowska-Grynberg


Komentarze (1)
Dodaj komentarzZosia 23 Listopad 2009, 11:41
Zapraszam do Galerii dział Wnętrza!
www.livepopart.pl