Eklektyczne poddasze

Eklektyczne poddasze

MÓWI WŁAŚCICIEL
Ula (ushiilandia.blogspot.com)

Inspiracje... Bazą aranżacji od początku była biel ścian i drewniane podłogi, dzięki czemu wnętrze może bezustannie zmieniać swój charakter. Te mniejsze i większe metamorfozy od kilku lat opisuję na swoim blogu Ushiilandia (www.ushiilandia.blogspot.com). Zależało nam, by mieszkanie było jasne i radosne, pełne kolorowych akcentów. Panuje w nim pełen eklektyzm – przepadamy za stylem lat 60. i mamy trochę sprzętów z tego okresu, które stoją obok rodzinnych pamiątek. Jednocześnie odkąd pamiętam od zawsze coś szyję, maluję, przerabiam i sama projektuję. Lubię też odwiedzać targi staroci, dziwne sklepiki i mam niezłe oko do wyłapywania ciekawych, unikatowych przedmiotów z duszą i w pięknych kolorach, więc trudno u nas o typowe, „sklepowe” meble i sprzęty.
Twoje potrzeby... Lubię przestrzeń, światło i nietypowe wnętrza, dlatego wybraliśmy to poddasze. Mogliśmy tam stworzyć przyjazną przestrzeń bez zbędnych podziałów, gdzie wszystkie strefy - wejściowa, dzienna, jadalniana i kuchenna - wzajemnie się przenikają, a sypialnia, choć zapewnia intymność, nie jest oddzielona żadnymi drzwiami. Marzę o klimatycznym domu wśród starodrzewia, ale na razie to nierealne, więc cieszą mnie te skosy, słupy oraz przestrzeń przypominająca bardziej wnętrze domu niż mieszkania w bloku.
Najlepszy pomysł... To z pewnością różne rozwiązania funkcjonalne – stworzone przez nas schowki pod skosami i oddzielna, mimo niewielkiego przecież metrażu mieszkania, garderoba, dzięki którym nie trzeba było zagracać mieszkania szafami. Dobrym pomysłem jest też ażurowy, ale bardzo pojemny, regał naszej konstrukcji, który wydzielił strefę prywatną, nie ograniczając jednocześnie przepływu naturalnego światła i powietrza, i nie zamykając przestrzeni, dzięki czemu powierzchnia mieszkania optycznie wydaje się większa.
Ulubiony przedmiot... Znana jestem z zamiłowania do bibliotecznych szafek katalogowych, do starych komódek z niezliczoną ilością szuflad – mam ich już kilka, a od czasu do czasu, sam niemalże wpada mi w ręce kolejny egzemplarz do mojej kolekcji. A na jednej z nich, na honorowym miejscu, stoi również niemłody, miętowy wentylator, który uwielbiam.
Najgorszy pomysł... Płytki podłogowe w części kuchennej i wejściowej – zostały wybrane na drodze kompromisu. Marzę o ich wymianie na cementowe heksagonalne kafle.
11
Źródło Ushiilandia
GDZIE? warszawa
KTO TU MIESZKA? Ula, Mirek i Ala
ILE METRÓW? 50 m2
Biel pozwala docenić architekturę wnętrza i dostrzec kolorowe dodatki, które wynajdują właściciele. Mają słabość do sprzętów z lat 60., którym towarzyszą rodzinne pamiątki, znaleziska z pchlich targów i własnoręcznie wykonane meble i ozdoby. O tych ostatnich przeczytacie na blogu Ushiilandia (www.ushiilandia.blogspot.com), na którym Ula podpowiada jak wykonać oryginalne dekoracje.
Eklektyczne poddasze
Eklektyczne poddasze
Eklektyczne poddasze
Eklektyczne poddasze
Eklektyczne poddasze
CENA: 69,99 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 39,9 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
Eklektyczne poddasze
Eklektyczne poddasze
Eklektyczne poddasze
CENA: 69,9 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
Eklektyczne poddasze
CENA: 69,9 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 55 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 19,97 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
Eklektyczne poddasze
Eklektyczne poddasze
CENA: 72,97 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
Eklektyczne poddasze
CENA: 69,9 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
Eklektyczne poddasze
Eklektyczne poddasze
CENA: 69,9 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 44,9 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 116 ZŁ/m2 ZOBACZ WIĘCEJ
Eklektyczne poddasze
Wczytywanie rekomendacji...