Dom z siedziskami

 Anna Koszela
MÓWI ARCHITEKT
Anna Koszela
Wstępne założenia... Inwestorom zależało przede wszystkim na komforcie. To para aktywnych zawodowo ludzi. Dom w Iwicznej to miejsce, w którym odpoczywają. Miało być więc spokojnie i przytulnie.
Pomysł na mieszkanie... Pomysł podpowiedzieli sami inwestorzy. Chcieli, by wnętrze utrzymane było w kolorystyce czerni i bieli. Jedynym odstępstwem od tej zasady jest sypialnia dziecięca. Wybraliśmy energetyczną limonkę, która dobrze współgra z ascetyczną, konsekwentną kolorystyką pozostałych wnętrz apartamentu.
Najlepszy pomysł... Moje ulubione wnętrze to sypialnia rodziców. Stosunkowo małą przestrzeń udało nam się optycznie powiększyć przez zastosowanie błyszczącej membrany sufitowej z Barisolu. Dzięki niej powstał ciekawy kontrast gładkiej, lśniącej powierzchni z fakturową, matową tapetą. Sami domownicy zaś najbardziej lubią tapicerowaną wnękę w oknie w sypialni.
Największe wyzwanie... Najważniejszym zadaniem było stworzenie domowej przyjaznej przestrzeni, przy jednoczesnym zachowaniu konsekwentnej biało – czarnej kolorystyki.
2
Architekt Anna Koszela
Fotograf Rafał Lipski
GDZIE? Stara Iwiczna
KTO TU MIESZKA? Małżeństwo z małym synkiem
ILE METRÓW? 80 m2
Dom w Starej Iwicznej to miejsce wypoczynku dla młodej rodziny. Spokój miejsca podkreśla klasyczna, czarno-biała kolorystyka. Dzięki niej wnętrz jest eleganckie i uporządkowane. Niewielki metraż udało się powiększyć poprzez siedziska pod oknami – ulubione miejsca domowników.
Wczytywanie rekomendacji...