Wasze wnętrza: Apartamenty na wysoki połysk

Wasze wnętrza: Apartamenty na wysoki połysk

MÓWI WŁAŚCICIEL
Glanc Studio Apartamenty

Inspiracje... Projekt nazwaliśmy Glanc Studio – Apartamenty na wysoki połysk. Nazwa to ukłon w stronę poznańskiej gwary – „glanc” oznacza bowiem „na błysk”. I takie właśnie miały być wynajmowane przestrzenie. Zaprojektowane z myślą o każdym detalu. Inspirował nas przede wszystkim styl industrialny – minimalizm loftów i surowość poprzemysłowych przestrzeni. Żeby jednak nie było zbyt bezdusznie, dorzuciliśmy trochę stylu vintage, by ocieplić wnętrza.
Twoje potrzeby... Nie chcieliśmy, żeby mieszkania były bezosobowe. Miało być przytulnie i tak, żeby każdy poczuł się jak u siebie. Duży nacisk położyliśmy na dobór mebli i dodatków. Chcieliśmy uniknąć kupowania całych kompletów – efekt to starannie wyselekcjonowane i wyszukane egzemplarze. W kuchniach postawiliśmy na meble z IKEA – to proste, białe zabudowy, do których dodaliśmy betonowe blaty. W każdym z wnętrz postawiliśmy stoły Iker z serii Maple i klasyczne krzesła Ton Ironica. W dwóch mieszkaniach stoją białe sideboardy z bukowymi nogami z holenderskiej firmy Zuiver. Apartament GREEN jest najmniejszy i nieco niższy. Wstawiliśmy tam rozkładaną kanapę w stylu wersalki z lat 70. wykonaną na zamówienie przez firmę Rafek. Bardzo ważny był też projekt łazienek. Miały być funkcjonalne i przestronne, co w tak małym mieszkaniu, jest wielkim wyzwaniem. Udało się jednak osiągnąć ten efekt i zaprojektować duży prysznic z deszczownicą. Poza tym łazienki miały być proste i efektowne. Na podłodze położyliśmy więc czarno-białe płytki Vives, na ścianach białe płytki typu subway, które kojarzą nam się z nowojorskimi apartamentami.
Najlepszy pomysł... Oświetlenie! Wszystkie lampy tworzą niesamowity klimat, a zwłaszcza metalowe kinkiety Bloomingville z dekoracyjnymi żarówkami - bombkami współgrającymi z odsłoniętą oryginalną cegłą na ścianach. We wszystkich trzech łazienkach wiszą delikatne przezroczyste lampy Hübsch i kinkiety MyZorki Design. Do apartamentu BLUE wybraliśmy stare industrialne lampy odnowione przez interiorsreanimation. W kawalerce GREY wisi lampa Hook Line od Pani Jurek, a szare gumowe lampy Unfold od Muuto znaleźć można w apartamencie GREEN. Łazienka okazała się sukcesem. Jest prosta, ale stylowa i przytulna. Udało się pomieścić wszystkie niezbędne sprzęty na małej przestrzeni bez efektu przeładowania. Całkowicie przeszklona kabina prysznicowa i jasne meble oraz płytki optycznie powiększają pomieszczenie. Zawsze można też znaleźć u nas coś na pobudzenie o poranku, czyli ekspres do kawy i zapas kapsułek, które zawsze czekają na naszych gości.
Ulubiony przedmiot... Trudno wybrać jeden! Z dużych rzeczy: komody, stoły z IKER-a i krzesła TON. Z mniejszych: plakaty – modernizm warszawski autorstwa Magdaleny Estery Łapińskiej, plakat reklamujący wystawę Franciszka Starowieyskiego projektu Studio Homework oraz kolorowy plakat Piniata Unique. Lubimy też dekoracyjne litery, które postawiliśmy na komodach. Jest też kilka „smaczków” upolowanych na internetowych aukcjach lub znalezionych w sklepach ze starociami. Jednym z nich jest lustro przywiezione z wycieczki do Londynu, które wisi w łazience w apartamencie Blue.
Najgorszy pomysł... Niestety betonowy blat... wygląda pięknie i oryginalnie, jednak okazało się, że beton architektoniczny w tym wydaniu jest materiałem bardzo delikatnym i trudnym w utrzymaniu. Przy każdym zachlapaniu go sokiem z cytryny lub innymi płynami, których w kuchni podczas gotowania nie da się uniknąć, pozostają na nim nieładne białe plamki. Nie można ich tak po prostu zmyć, ponieważ przenikają przez ochronną warstwę wosku, którym zaimpregnowany jest blat i wnikają w strukturę betonu. Trzeba wówczas każdorazowo szlifować blat i impregnować go na nowo.
Pomysł na mieszkanie... Mimo, że apartamenty są bardzo podobne, w każdym z nich pojawiają się inne akcenty kolorystyczne – zielone, niebieskie, szare, stąd wzięły się też nazwy poszczególnych mieszkań: Green, Blue, Grey. Zależało nam też, by zachować we wnętrzu oryginalne akcenty. Łuki nad oknami i goła cegła to pamiątki po poprzednim wyglądzie wnętrz.
Największe wyzwanie... Wybudowanie łazienek. W kamienicy przed generalnym remontem całego budynku toalety znajdowały się na półpiętrze. Teraz każde mieszkanie ma swoją łazienkę z toaletą. Co prawda poprowadzenie pionów wodno-kanalizacyjnych leżało po stronie inwestora, który kupił budynek, ale i tak była to spora zmiana.
4
Architekt Studio Glanc
Fotograf Moma Studio
GDZIE? Poznań
KTO TU MIESZKA? Na stałe nikt.
ILE METRÓW? 30 m2
Ekipa Glanc Studio często odwiedza Poznań. Wypady często kończyły się jednak uczuciem niedosytu – w mieście brakowało fajnych miejsc do spania. Kiedy na starych Jeżycach znaleźli trzy kawalerki na sprzedaż (30 m2 każda), nie mieli wątpliwości, że to miejsce z potencjałem. Dzielnica, choć jeszcze nieco zaniedbana, przeżywa drugą młodość. Sporo się tam dzieje, nie brakuje też dobrych restauracji i kawiarni.
Wasze wnętrza: Apartamenty na wysoki połysk
CENA: 570 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 149 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
Wasze wnętrza: Apartamenty na wysoki połysk
CENA: 72,97 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 219 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
Wasze wnętrza: Apartamenty na wysoki połysk
CENA: 65 ZŁ/opak. ZOBACZ WIĘCEJ
Wasze wnętrza: Apartamenty na wysoki połysk
CENA: 72,97 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 570 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 189 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
Wasze wnętrza: Apartamenty na wysoki połysk
CENA: 59,98 49,98 ZŁ/m2 Promocja od: 30.11 do: 28.12 ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 17,9 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
Wasze wnętrza: Apartamenty na wysoki połysk
CENA: 97,95 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 144,94 ZŁ/m2 ZOBACZ WIĘCEJ
Wasze wnętrza: Apartamenty na wysoki połysk
CENA: 69,99 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 72,97 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
Wasze wnętrza: Apartamenty na wysoki połysk
CENA: 72,97 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
Wasze wnętrza: Apartamenty na wysoki połysk
Wczytywanie rekomendacji...