Wasze wnętrza: Poddasze w stylu vintge

Wasze wnętrza: Poddasze w stylu vintge

MÓWI WŁAŚCICIEL
Emilia Obrzut (www.obszar-roboczy.pl)

Inspiracje... Nie oglądałam zbyt wielu wnętrzarskich magazynów. Inspirowała mnie sama przestrzeń - chciałam zachować jak najwięcej oryginalnych elementów, które zastałam we wnętrzu. Stąd decyzja o wyeksponowaniu więźby oraz ceglanych kominów i ścian. Gdy okazało się, że ściany z jednej warstwy cegieł mogą być niewystarczającą izolacją przed mrozem, zdecydowałam się na dołożenie kolejnej warstwy cegieł, zamiast typowej izolacji karton-gipsowej. Po pomalowaniu ścian na biało różnica jest niezauważalna. Pomysł na wykończenie i wyposażenie mieszkania ewoluował - zaliczyłam etap betonowej łazienki, ścianki wspinaczkowej oraz czterometrowej sztucznej palmy. Na szczęście zdążyłam się rozmyślić w wielu kwestiach - samo uzyskanie pozwolenia na budowę trwało prawie dwa lata. Zwyciężyła prostota w formie białych ścian i czarnej podłogi (odwrotnie w łazience). Ponieważ remont pochłonął lwią część budżetu przeznaczonego na wyposażenie, meble i drobiazgi kupowałam za grosze i na pchlich targach lub w komisach. Przy okazji adaptacji ujawniła się moja pasja do wyszukiwania designu po przejściach, która niedługo później przekształciła się w Wysoki Połysk (www.facebook.com/wysokipolysk).
Twoje potrzeby... Ponieważ pracuje w domu, zależało mi na ciszy i spokoju. Jestem również wielką fanką jasnych pomieszczeń - okien mam aż 9! Nie wyobrażam sobie domu bez kwiatów - mój ulubiony to bluszcz, który oplata belki stropowe. Przede wszystkim jednak nie chciałam zmagać się z typowymi bolączkami właścicieli strychów - skwarem w lecie i mrozem w zimie. Duży nacisk położyłam więc na odpowiednią izolację mieszkania i mimo, że dach jest blaszany, upały nie są dla mnie dotkliwe.
Najlepszy pomysł... Przede wszystkich pozostawienie oryginalnych akcentów - dzięki nim mam mieszkanie, w którym - mimo nowości - czuć klimat starej kamienicy. Pomysłem, co do którego nie byłam przekonana, było wyeksponowanie nowych belek stropowych zamiast chowania ich w podłodze, ale dałam się do niego przekonać i jestem zachwycona efektem. Jestem bardzo wdzięczna wykonawcom, którzy nie pozwalali mi iść na skróty tylko po to, by zaoszczędzić. To dzięki nim zamiast płyty wiórowej wszędzie, gdzie to tylko możliwe, jest bielone drewno. Najbardziej cieszy mnie opinia, że mieszkanie jest przytulne - tym bardziej, że spotykam się z nią od momentu, w którym się wprowadziłam.
Ulubiony przedmiot... Większość moich ulubionych przedmiotów to prezenty od przyjaciół lub przedmioty kupione za grosze. Jednym z nich jest talerz Rosenthala z serii Fauna Fantastica z antylopą, który kupiłam na Allegro za niecałe 30 zł. Bardzo lubię również swoje łóżko - na zdjęciach z aukcji internetowej było prezentowane wśród atłasów i tureckich dywanów, jednak biała cegła i czarna podłoga zdecydowanie lepiej eksponują jego walory. Mój najnowszy, wymarzony nabytek to ogromny kilim na podłogę, który udało mi się znaleźć po wielu miesiącach poszukiwań.
Najgorszy pomysł... Zdecydowanie podłoga - mam do niej ewidentnego pecha. Kosztującą majątek czarną farbę do wylewek można było zedrzeć paznokciem, a mimo ponownego malowania po miesiącu podłoga wyglądała dokładnie tak samo. Skapitulowałam po przygarnięciu psa - to biały, puchaty husky, mogłam więc zmienić podłogę lub go ogolić. Zdecydowałam się na trójwarstwowe deski z surowym dębem na wierzchu. Zostały pokryte olejem, który po kilku tygodniach zupełnie się wymył, konieczne było więc naniesienie lakieru. Póki co wszystko jest w porządku. Pies zweryfikował więcej zastosowanych rozwiązań - na pewno zdecydowałabym się teraz na zmywalne farby do ścian... oraz mieszkanie w budynku z windą.
4
Architekt Emilia Obrzut
GDZIE? Kraków
KTO TU MIESZKA? Emilia – projektantka graficzna i husky Ronja
ILE METRÓW? 66 m2
Mieszkanie znajduje się na krakowskim Kazimierzu, tuż przy samych Bulwarach Wiślanych. Strych był nieużytkowy i wymagał adaptacji, jednak Emilia od samego początku wiedziała, że to właśnie to miejsce, w którym powstanie jej wymarzony dom. Mieszkanie składa się z salonu z częścią biurową połączonego z kuchnią, nad którym znajduje się antresola, sypialni z drugą antresolą oraz łazienki. Jedna z antresol służy jako sypialnia dla gości, druga – jako schowek.
Wasze wnętrza: Poddasze w stylu vintge
Wasze wnętrza: Poddasze w stylu vintge
CENA: 69,9 62,9 ZŁ/szt. Promocja od: 30.11 do: 28.12 ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 59,98 49,98 ZŁ/m2 Promocja od: 30.11 do: 28.12 ZOBACZ WIĘCEJ
Wasze wnętrza: Poddasze w stylu vintge
Wasze wnętrza: Poddasze w stylu vintge
Wasze wnętrza: Poddasze w stylu vintge
Wasze wnętrza: Poddasze w stylu vintge
Wasze wnętrza: Poddasze w stylu vintge
Wasze wnętrza: Poddasze w stylu vintge
CENA: 97,95 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 46,95 ZŁ/opak. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 79 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
Wasze wnętrza: Poddasze w stylu vintge
CENA: 84 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 1 596 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
CENA: 42 ZŁ/szt. ZOBACZ WIĘCEJ
Wasze wnętrza: Poddasze w stylu vintge
Wczytywanie rekomendacji...