Wasze wnętrza: mieszkanie w Sztokholmie

MÓWI WŁAŚCICIEL
Beatrice

Inspiracje... Mieszkanie nie miało ustalonego projektu, powstawało i powstaje nadal spontanicznie. Część mebli to pamiątki rodzinne z kawałkiem historii - prezent od mojego taty. To co udało mi się stworzyć określiłabym jako „New Romantic” – trochę sielanki, trochę nostalgii.
Twoje potrzeby... Chciałam wykreować własną przestrzeń, wnętrze, które będzie przytulne i bez problemu nazwę je swoim własnym domem. Chciałam też połączyć tak bliskie mi ciepłe barwy południa ze stylistyką północy.
Najlepszy pomysł... Brak telewizora oraz mebli ustawionych w jego kierunku. To najgorsze co może przytrafić się we wnętrzu. Bardzo nie lubię, gdy przestrzeń jest tak zaaranżowana. Od razu narzuca sposób komunikacji.
Ulubiony przedmiot... Chciałam wykreować własną przestrzeń, wnętrze, które będzie przytulne i bez problemu nazwę je swoim własnym domem. Chciałam też połączyć tak bliskie mi ciepłe barwy południa ze stylistyką północy.
Najgorszy pomysł... Kuchnia, która zlokalizowana jest właściwie w przedpokoju mieszkania. Jest ciemna, mała i niestety zamknięta na pokój. Gdybym mogła zmienić coś w mieszkaniu, to przebudowałabym kuchnię - otworzyłabym ją na salon i wpuściła do niej więcej światła.
5
Fotograf Ania Nowińska
GDZIE? Sztokholm
KTO TU MIESZKA? Beatrice
ILE METRÓW? 40 m2
Właścicielka mieszkania, Beatrice, w połowie Francuzka, w połowie Szwedka, po latach spędzonych w rodzinnej Francji postanowiła przenieść się z południa Europy na północ. Jej nowe mieszkanie mieści się w starej kamienicy na wyspie Kungsholmen, położonej w centrum Sztokholmu, parę chwil od pobliskiej zatoki. Beatrice udało się połączyć klimat francuskiej kamienicy ze skandynawską prostotą.
Wasze wnętrza: mieszkanie w Sztokholmie
Wasze wnętrza: mieszkanie w Sztokholmie
Wasze wnętrza: mieszkanie w Sztokholmie
Wasze wnętrza: mieszkanie w Sztokholmie
Wasze wnętrza: mieszkanie w Sztokholmie
Wasze wnętrza: mieszkanie w Sztokholmie
Wasze wnętrza: mieszkanie w Sztokholmie
Wczytywanie rekomendacji...