Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu

Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu

MÓWI WŁAŚCICIEL
Scraperka

Inspiracje... Zdecydowanie minimalizm i ukłon w stronę prostoty we wnętrzach. Kocham styl skandynawski i wszystko, co się z nim wiąże. Dużo bieli, szarości i czerń przełamane naturalnym drewnem, kamieniem, szkłem czy metalem to zdecydowanie moja bajka. Mieszkanie to miejsce, w którym spędzamy najwięcej czasu. A wystrój ma duży wpływ na nasze samopoczucie.
Twoje potrzeby... Bezustannie zmieniam. Ja, mój blog i mieszkanie żyjemy dzięki zmianom. Jestem osobą, która w głowie cały czas ma jakiś plan. Nie potrafię usiedzieć w miejscu. Gdy 5 lat temu wprowadzaliśmy się do własnego mieszkania, miałam zupełnie inne pojęcie o tym, co lubię i jak widzę jego wystrój. Po kilku latach zakochałam się w stylu skandynawskim i moja brązowa kuchnia przestała mnie cieszyć. Ubiegły rok upłynął jednak pod znakiem zmian i teraz w naszym mieszkaniu jest tak jak lubię. Jest idealnie! Uważam, że bardzo ważne są jakość, detale i wykończenie poszczególnych mebli oraz dodatków. Bardzo lubię i doceniam handmade, przedmioty wyjątkowe, w które ktoś włożył mnóstwo serca i pracy.
Najlepszy pomysł... Myślę, że najlepszym pomysłem było stworzenie jadalni w naszym mieszkaniu. Kiedyś wydawało mi się, że nie ma na nią miejsca, ale dzięki pewnemu impulsowi z zewnątrz udało się. W tej chwili nie wyobrażam sobie życia bez niej. To takie miejsce w naszym mieszkaniu, które łączy domowników, a wspólne posiłki przy dębowym, dużym stole nie mają sobie równych. Wokół stołu toczy się nasze życie. Przy nim jemy, rozmawiamy, pracujemy, pijemy herbatę, przyjmujemy gości, gramy w gry planszowe... Po prostu spędzamy miło czas.
Ulubiony przedmiot... Mam kilka przedmiotów, które darzę dużym sentymentem i na widok których uśmiecham się szeroko. Wspomniany dębowy stół, marmurowy stolik, drewniany, ciosany stołek, fotel uszak... Ale gdybym miała wybrać ten jeden jedyny, to zdecydowanie jest nim biała witryna w salonie. Przepiękna w formie, ze szprosami w szybach, czarnymi uchwytami i tym wszystkim, co w sobie skrywa. Myślę, że będzie z nami tak długo, jak będzie to możliwe. A drewno starzeje się pięknie.
Najgorszy pomysł... Pierwszy remont mieszkania przed wprowadzeniem się na swoje nie był do końca przemyślany. Wtedy podjęliśmy decyzję o zakupie drzwi w orzechowej okleinie z mlecznymi szybkami, które kompletnie nie pasują do całej reszty. Jest jednak nadzieja, że niebawem to się zmieni. Jak mówiłam, kocham zmiany.
11
Źródło Scraperka.pl
GDZIE? Wrocław
KTO TU MIESZKA? Małżeństwo i golden retriewer Mailo
ILE METRÓW? 69 m2
Ania prowadzi bloga Scraperka.pl. Opisuje w nim swoje podróże, zmiany w wystroju domu i dzieli się drobnymi przyjemnościami. Jej mieszkanie to idealny plan zdjęciowy do prezentowania designerskich znalezisk i odkryć. Urządzone w bieli, szarościach i z dodatkiem drewnianych elementów przywodzi na myśl klimatyczne wnętrza z Północy.
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Skandynawskie mieszkanie we Wrocławiu
Wczytywanie rekomendacji...