zapisz się do newslettera
bądź na bieżąco otrzymuj
  • Aktualne promocje i rabaty
  • Inspiracje wnętrzarskie
  • Pomysły i porady
zapisz
Schowaj
Wyrażam zgodę na przesyłanie informacji handlowej przez Leroy - Merlin Polska Sp. z o. o. z siedzibą
w Warszawie przy ul. Targowej 72 środkami komunikacji elektronicznej z których przesyłania w każdej chwili mogę zrezygnować lub dokonać zmiany swoich danych wprowadzonych w procesie rejestracji.
dołącz do naszego newslettera
zapisz się

Mieszkanie z białymi shuttersami

Adam Sielczak
MÓWI ARCHITEKT
Adam Sielczak
Wstępne założenia... To typowe mieszkanie z lat 80., w bloku z wielkiej płyty, ówczesne M3 o powierzchni 49 metrów kwadratowych składało się z dwóch pokoi, małej kuchni, łazienki i dużego, ciemnego przedpokoju. Celem było stworzenie przestronnej strefy dziennej połączonej z aneksem kuchennym. Udało się to po wyburzeniu ścian pomiędzy kuchnią, pokojem i przedpokojem. Autorem projektu przebudowy był architekt z Wielkiej Brytanii, Derek Eaglen z Firmy Derek Eaglen Architects, a aranżacją wnętrz zajął się Adam Sielczak.
Pomysł na mieszkanie... Po przebudowie uzyskaliśmy niezwykle przestronną, znakomicie doświetloną dwoma oknami strefę dzienną. Przechodzi się z niej do nowo powstałego korytarza, który zabudowano dwoma pojemnymi szafami. Dużą rolę w tworzeniu klimatu we wnętrzu odgrywają shuttersy, czyli drewniane żaluzje wewnętrzne. Są bardzo praktyczne, bo pozwalają regulować ilość światła we wnętrzu, a przy tym nadają mu elegancki wygląd. Ciekawym pomysłem na dekoracyjne zamknięcie perspektywy od wejścia do mieszkania (pierwotnie znajdowała się tu ściana z drzwiami do łazienki) było zbudowanie nowoczesnego biokominka, ale obramowanego klasycznym portalem.
Najlepszy pomysł... Najlepszym pomysłem na metamorfozę wnętrza było wyraźne oddzielenie strefy dziennej od prywatnej oraz zmiana ich umiejscowienia w układzie mieszkania. Pierwotnie wchodziło się do dużego przedpokoju, który prowadził do sypialni, a następnie do sąsiadującej kuchni. Salon był położony w najbardziej oddalonym od wejścia miejscu. Powodowało to, że mieszkanie było niefunkcjonalne, niedoświetlone, sprawiało poczucie małych, niepraktycznych klitek. Do tego trzeba było pokonywać długą drogę z kuchni do pokoju dziennego, a sypialnia była przy wejściu, czyli w najmniej zacisznym miejscu.
Największe wyzwanie... Po wyburzeniu ściany pomiędzy kuchnią a sypialnią problemem okazały się przebiegające pionowo rury instalacji grzewczej, których nie dało się nigdzie schować. Okazało się, że nic tak bardzo nie pomaga w tworzeniu, jak pojawiające się problemy. Tak powstał pomysł na zabudowę w systemie stelaż i karton-gips, która znakomicie komponuje się we wnętrzu i stwarza stały "mebel", regał z półkami, który pomalowany w kolorze ścian, znakomicie wtapia się w ich tło. Wszystko to tworzy harmonijną i spójną przestrzeń. Dużym wyzwaniem było też zaaranżowanie dość małej przestrzeni nowej łazienki.Udało się to znakomicie, bo jest ona nie tylko funkcjonalna, ale też elegancka i przytulna.
4
GDZIE? Sopot
KTO TU MIESZKA? Sandra
ILE METRÓW? 49 m2
W tym sopockim mieszkaniu z lat 80. dokonano prawdziwej rewolucji. Zmieniono niefunkcjonalny rozkład pomieszczeń, wyburzono zbędne ściany, wprowadzono światło i przestrzeń. Okazało się, że powiedzenie sprzed lat: "małe, ciasne, ale własne" to dzisiaj mit. Z dobrą koncepcją małe z pozoru stało się wygodne, praktyczne i do tego ładne.
Mieszkanie z białymi shuttersami
Mieszkanie z białymi shuttersami
Mieszkanie z białymi shuttersami
Mieszkanie z białymi shuttersami
Mieszkanie z białymi shuttersami
Mieszkanie z białymi shuttersami
Mieszkanie z białymi shuttersami
Mieszkanie z białymi shuttersami
Mieszkanie z białymi shuttersami
Mieszkanie z białymi shuttersami
Mieszkanie z białymi shuttersami
Wczytywanie rekomendacji...