Święta za miastem

MÓWI WŁAŚCICIEL
Ewa Gerlach / Decofleur

Inspiracje... Mój dom to mieszanka stylu skandynawskiego z elementami stylu angielskiego i prowansalskiego z domieszką klasyki. Jeśli chodzi o kolorystykę, to jest bardzo neutralna: przy wyborze koloru ścian, podłóg, mebli, postawiłam na biel, szarość, drewno i odrobinę czerni. To wszystko przyprawiłam ulubionymi kolorami: błękitem i granatem. Nie mogło też zabraknąć zieleni roślin. Oczywiście kolory dodatków zmieniają się wraz z porami roku.
Twoje potrzeby... Zawsze chciałam stworzyć przytulny i przyjazny dom, otwarty dla rodziny i przyjaciół - naszych i naszych dzieci. Marzyłam o domu pachnącym ciastem i kwiatami z własnego ogrodu, w spokojnych, neutralnych kolorach, jasnym i ciepłym, takim do którego chętnie się wraca i nie chce z niego wychodzić.
Najlepszy pomysł... Decyzja o kupnie domu z działką i wyprowadzka z miasta. Dom kupiliśmy w stanie deweloperskim, co pozwoliło urządzić wnętrze zgodnie z naszymi potrzebami i oczekiwaniami. Zajęło to mnóstwo czasu i wysiłku, ale było warto. Dobrym pomysłem okazała się otwarta część dzienna domu połączona z tarasem i ogrodem. Cieszę się też, że każdy z domowników ma swój własny pokój - to taki azyl dla każdego z nas.
Ulubiony przedmiot... Wszystkie przedmioty w naszym domu są mi bliskie, ponieważ wybierałam je bardzo świadoma stylu, w jakim chcę utrzymać wnętrze. Bardzo chciałam, by było spójnie i konsekwentnie urządzone. Dzięki temu mogę do woli przestawiać meble w pomieszczeniach, nie tworząc zgrzytu estetycznego. Najbardziej lubię fotel ustawiony przed kominkiem, latem natomiast hamak - huśtawkę na tarasie. Cieszę się również, że pomimo sporych wahań, zdecydowałam się na płytki ułożone w czarno-białą szachownicę na podłodze w kuchni i łazience - dzięki niej wnętrze nabrało charakteru.
Najgorszy pomysł... Projekt i wykonanie to rodzinne przedsięwzięcie, w które zaangażowani byli oprócz mnie mój mąż, szwagier i tato. Mieliśmy pełną kontrolę nad planowaniem wnętrza, jak i jego wykończeniem. Mieszkamy tu dopiero od pół roku, nie wszystko jest jeszcze zapięte na ostatni guzik, brakuje wielu detali, głównie dekoracyjnych, ale nie lubię się z tym spieszyć. Czekam, aż znajdę coś, co naprawdę mnie zachwyci lub wpadnę na idealny pomysł zagospodarowania danego miejsca. Doskwiera nam trochę mała kuchnia, ale nie było możliwości powiększenia jej, więc radzimy sobie na takiej przestrzeni.
12
Źródło Decofleur
GDZIE? pod Krakowem
KTO TU MIESZKA? rodzina z dwójką dzieci
ILE METRÓW? 105 m2
Ewa Gerlach, autorka bloga Decofleur (e-decofleur.blogspot.com), gości nas w swoim podkrakowskim domu. Jest przytulnie i rodzinnie, czuć ducha zbliżających się świąt. We wnętrzu jest to, co Ewa ceni najbardziej: Skandynawia połączona z Prowansją i elementami stylu angielskiego. I obowiązkowo dużo roślin i zieleni, bo florystyka, to obok wnętrz największa pasja pani domu.
Święta za miastem
Święta za miastem
Święta za miastem
Święta za miastem
Święta za miastem
Święta za miastem
Święta za miastem
Święta za miastem
Święta za miastem
Święta za miastem
Święta za miastem
Święta za miastem
Święta za miastem
Święta za miastem
Święta za miastem
Święta za miastem
Wczytywanie rekomendacji...